środa, 16 listopada 2016

Warsztatowałam ale nie uczyłam :)

Witajcie Kochani! Dzisiejszy post będzie o warsztatach, ale nie moich. Będzie też o tym, że człowiek uczy się całe życie. Będzie również o tym, że warto spróbować czasem czegoś innego, wyjść ze swej strefy komfortu i... takie tam coachingowe bzdurki :) 

Ale serio - wszystko co powyżej to prawda, gdyż na początku listopada miałam okazję i przyjemność poprowadzić warsztatowy maraton świąteczny w Essach-floresach, w Szczecinie i współdzielić twórczy weekend z Agą Baraniak, która prowadziła warsztaty mixed-mediowe. Wspólny kreatywny, warsztatowy weekend udał się wyśmienicie a przy okazji miałyśmy możliwość uczestniczyć nawzajem w swoich warsztatach i poznać coś nowego. 

Aga to utalentowana osoba, świetnie prowadząca zajęcia, w zupełnie swobodnej atmosferze - bardzo to lubię. Dla mnie udział w jej zajęciach był nie lada gratką, ponieważ niestety zwykle nie mam możliwości uczestniczenia w zajęciach innych instruktorek. Wcale nie dlatego, że już wszystko wiem i to, co robią inni zupełnie mnie nie interesuje. Ot, zwykle brak czasu i terminy interesujących mnie zajęć pokrywają się zwyczajnie z moimi warsztatami lub z weekendami przeznaczonymi na cenne chwile z rodziną. Tutaj jednak była świetna okazja i z przyjemnością z niej skorzystałam. 

Dziś pokażę jedną z prac - owalną, ozdobną, mixed-mediową ramę, stworzoną z wykorzystaniem farb kredowych, stempli, akwareli i różnych różności, które ozdobiły zdjęcia mojej małej, futrzastej księżniczki - Quki. :) Kolorystyka poza moją strefą komfortu, ale o to przecież chyba chodzi, aby wyjść czasem ze swojego tipi i spróbować czegoś innego. A ja bardzo lubię się bawić kolorami. :) Czego się nauczyłam? Tego, aby zdecydowanie być bardziej odważną w pracy z mediami, odważniej pochlapać, wykorzystać czasem zaskakujące materiały czy preparaty, przypomniałam sobie o swojej ogromnej kolekcji stempli, których prawie wcale nie używam... To był świetny czas a warsztaty z Agą szczerze polecam! :)
A gdyby ktoś był ciekaw co się działo na moich zajęciach, zapraszam tutaj.

Pracuję... pracuję...


A oto efekt:





Pozdrawiam ciepło! 

4 komentarze :

Aga Baraniak pisze...

Karola! Jak dziś zobaczyłam Twoją pracę na blogu zamarłam! Naprawdę! Cudownie wyszła. Świetnie spędzony czas w Twooim towarzystwie kochana! Druga sprawa to taka, że ja się nie mogę doczekać aż opublikuje moje prace z Twoich wspaniałych warsztatów. Oczywiście bardzo bardzo się cieszę, że dzieki mnie sobie przypomniałaś o stemplach-coś dobrego zdziałałam! Ściskam.

Patty O'Malley pisze...

This is beautiful, Karola!

Marci pisze...

Gorgeous!

Dorothy Macdonald pisze...

Beautiful very good.

LinkWithin

.