wtorek, 2 czerwca 2015

Lago di Garda

Witajcie Kochani! Szczęśliwie, z ubiegłorocznych podróży uzbierało mi się trochę pieknych zdjęć, które wreszcie czas przenieść na layouty. Ostatniej jesieni  miałam przyjemność prowadzić warsztaty we Włoszech, w regionie Lombardii. Oprócz twórczych uniesień mogłam podziwiać piękne zakątki tej części kraju, w tym niesamowite jezioro Garda
I o tym jest dzisiejszy layout - wspomnienia z niesamowitego miejsca, niezwykle romantycznego, nieziemsko pięknego, spokojnego (mimo hord turystów) i... łaskawego z +20 stopni ciepła w... listopadzie :) Spędziliśmy tam cały dzień, co pozwoliło porządnie naładować akumulatory i pozytywnie się nakręcić. :) Tło w tym layoucie miało "wypływać" ze zdjęć - stąd akwarelowe plamy w różnych odcieniach błękitu, turkusu, zieleni, chciałam, aby przypominały wodę. Białe i belione (gesso!) dodatki, w tym oczywiście kwiecie różnego rodzaju to ciąg dalszy historii ze zdjęć - chciałam, aby było podobnie... soczyście, z mnóstwem detali, które - wówczas, na żywo - trudno było ogarnąć wzrokiem na jeden raz :) Zmalowałam sobie również tytuł - Lago di Garda - świetna z tym zabawa :)) Może nie wyszło perfekcyjnie, ale kto by się przejmował! :) I owszem - nie ma daty, tam gdzie powinna się znaleźć... ale bez obaw, wpisałam ją, jak zwykle wraz z journalingiem - po zrobieniu zdjęć na bloga :) Mamy czerwiec, prawie lato... niebawem zacznie się sezon wakacji, urlopów - życzę Wam mnóstwa takich wspaniałych miejsc na Waszej drodze! Będzie co wspominać i... scrapować :)








Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny! :)

LinkWithin

.