piątek, 13 kwietnia 2012

Projekt: Heidi Swapp Memory File

Witam piątkowo! Wygląda na to, że zaczynamy weekend, prawda? Mój będzie nieco zakręcony i bez konkretnego planu, za to na pewno będzie sporo scrapowania :) Obiecałam, że pokażę najnowsze projekty - oto dziś jeden z nich, przypuszczam, że ten projekt trochę Was zdziwi, bo to coś z cyklu niecodzienności. Będąc w DT Pink Paislee wciąż mamy okazję pracować z fantastycznymi produktami tej marki ale również z produktami innych świetnych marek, tym razem nasz Design Team tworzy prace z najnowszych REWELACYJNYCH produktów Heidi Swapp! Kiedy otworzyłam pakę z tymi cudownościami przez bardzo długi czas przeglądałam, przekładałam, otwierałam i badałam z każdej strony - mnóstwo rewelacyjnych pomysłów - jak to u Heidi! W tym miesiącu jednym z moich zadań była praca z nową świetną linią Memory File - jest to spore wydanie wielu ciekawych produktów służących - co w scrapbookingu oczywiste - celebrowaniu wspomnień, dekorowaniu zdjęć a przede wszystkim linia ta składa hołd journalingowi. W moich pracach mało jest opisów, zwykle skrzętnie je ukrywam lub dodaję opisy już po zrobieniu zdjęć projektom, ale tym razem stworzyłam coś specjalnie dla siebie i myślę, że również na pamiątkę "po mnie" dla Róży :) Prosty album, a może journal, wspomnienia z ubiegłego roku, zdjęcia mej facjaty (+ kocie zdjęcia)... taki zapiśnik o tym co było, bo fajny to był rok... 
Wykorzystałam mnóstwo produktów z linii Memory File, bazą są duże foldery, przecięte na pół i jeszcze raz na pół - fantastyczna, różnokształtna baza; dodatkowo użyłam CUDNEJ kolekcji Sugar Chic - sugar czy nie, ja zamieniłam ją na shabby :))) szczegóły znajdziecie na blogu Heidi Swapp - zapraszam! A u mnie troszkę zdjęć:



Jak wspomniałam - bazą są foldery - Sugar Chic Memory File Folders - różne ciekawe kształty złożone razem, dodatkowo niektóre z kart ozdobiłam dziurkaczem brzegowym:


Świetne są te patyczki  - Sugar Chic Stix z zabawnymi elementami :))) 


Sporo motywów stemplowanych... 




... można sobie założyć różowe okulary :))) 


Kot też się tu znalazł, tego cudownego kota nie ma już z nami ale mam do niego wielki sentyment i bardzo często go wspominam... Miał na imię... Kaleson :)) 


... mnóstwo odręcznego, spontanicznego journalingu... gdzie się da, pionowo, poziomo a nawet dookoła czegokolwiek...


Strony z tajnościami, mała książeczka i składany sekretnik czyli Sugar Chic Openables:



Jest jeszcze kilka stron, ale w fazie produkcji, mam nadzieję niedługo skończyć ten journal o 2011 roku i odrazu zacząć nowy, na bieżący rok :)) 

Pozdrawiam ciepło i życzę Wam miłego weekendu! 


10 komentarze :

Viol pisze...

Fantastyczne!ciekawe czy będą dostępne w polsce:)

Anna - Krulik pisze...

Świetne!

Gosia S. pisze...

Cudownie!!! Jestem zachwycona! Uwielbiam takie albumiki, chyba się zainspiruję:))

Maria Therese pisze...

So pretty ♥

Ashley Cannon Newell pisze...

Beautiful, Karola! I'm so inspired!

Marbel pisze...

It's beautiful, I like all the details, so fine and elegant. A greeting.

Magda Polakow pisze...

Rewelacyjny pamietnik! Roza bedzie miala co czytac :)
Kaleson!!! :*****

piedra preciosa pisze...

Mimo, że nie jest to scrap to album jest w 100% Twój, delikatny, kwiecisty, przepiękny!

pasjonatka pisze...

piekno ;)

Lilavadi pisze...

It is FANTASTISH!!!! Have you email? I want you write one proposal!
Regards!
super-xoma@yandex.ru
Alena

LinkWithin

.