poniedziałek, 31 października 2011

Krótko, na temat i nie po mojemu ;) Halloween!

Witajcie kochani!
Dziś bardzo, bardzo króciutko, bez zbędnej gadaniny... Dziś przynoszę ze sobą mój ostatni (jeden z niewielu zresztą) projekt halloweenowy w tym roku. Stworzyłam go dla DT Prima i ... każdy kto go widział wcześniej niezmiernie się dziwił, jak spod rąk moich mogło wyjść coś takiego... ciemnego :)) Ano mogło, jakoś tak samo wyszło ;)
Gotowy manekinek ozdobiony kwiatami i dodatkami Prima, voila:

~~ Halloweenowy Manekin ~~




Użyte produkty:

  • Trick or Treats - night flight #553777
  • Bat Vine #553760
  • Vermont - black #553623
  • Splendor leaves #553548
  • Carlotta tropics #552794
  • Carlotta royale #552800
  • Solitaire #552275
  • SIIC #551438


Wszystkim, którzy dziś obchodzą Halloween - dobrej zabawy! Tym, którzy nie obchodzą - spokojnego, refleksyjnego i ciepłego czasu :*

piątek, 28 października 2011

Małe, różowe i słodkie...

Witam piątkowo :) Nadchodzący - dla niektórych długi - weekend nastraja dość optymistycznie :) Dlatego dziś pokażę LO całkiem pozytywne, słodkie, wręcz polukrowane. Scrap jak i zdjęcie na nim powstał na prośbę Róży, oraz wg najnowszej palety i mapki The Color Room :) Mapkę odwróciłam, trochę przerobiłam... cóż.... mało ma z tej mapki w efekcie, ale Wam polecam ją zastosować - tak jak paleta - jest wielce inspirująca. Nawet dla tych, którzy nie cierpią "majtkowego" różu a na fiolet mają - jak ja - silną alergię :)) 
Lecz czym byłyby wyzwania bez przełamywania wewnętrznych oporów? Oto co mi wyszło:

~~ The Color Room #82 ~~



~~ LPS ~~
czyli jedna z ulubionych figurek Little Pet Shop mojej prawie siedmiolatki ;) w otoczeniu kolekcji Mistables, kwiatków Prima i paru elementów wprost z wykrojników ;) Sarenka (?) i jej kolory świetnie pasowały do tej palety ;))




Pozdrawiam ciepło i miłego, spokojnego weekendu Wam życzę! :*

czwartek, 27 października 2011

Czarodziejka czy Czarownica?

Witajcie kochani! Dzisiaj coś z zupełnie innej beczki. Ponieważ skrupulatnie stosuję się do mojego noworocznego postanowienia mówiącego o tym, że będę scrapować w tym roku więcej siebie - dzisiaj mam do pokazania właśnie taki scrap :)))
Mój dzisiejszy post na blogu Pink Paislee to zadanie stworzenia Lo z czterema (!) zdjęciami. Nie jest to moją mocną stroną, zazwyczaj ograniczam się do jednego lub dwóch, ale miałam na ten scrap szczególny pomysł... Przede wszystkim w tym miesiącu pracujemy z kolekcją Phantom - fantastyczna halloweenowa kolekcja, ale... ja niestety nie "obchodzę" Halloween, nie mam żadnych strrrrrrrrasznych zdjęć, chyba, że uznamy moje zwyczajne za takowe ;) 4 moje zdjęcia umieściłam na scrapie opowiadającym o tym, że w każdej z nas jest jakiś pierwiastek czarownicy, choć na codzień jesteśmy uroczymi czarodziejkami. :))) Czasem jednak przychodzą takie chwile, kiedy dajemy się ponieść nerwom, wychodzimy z siebie, mamy absolutnie wszystkiego dość - wtedy - przynajmniej ja - zamieniam się w straszliwą czarownicę ;) Biada temu, kto stanie na mej drodze :)) 
I o tym właśnie jest ten Lo, który zrobiłam wykorzystując wspomnianą kolekcję Phantom, ale do jej palety kolorystycznej postanowiłam dodać jeszcze jeden kolor - a mianowicie kolor tuszu distress "broken china" na papierze i literach Mistables :) Dodatkowo aby podkreślić czarownicowy szyk i wdzięk - dorobiłam parę elementów bezpośrednio na zdjęciach - kapelusz, maskę i super permanentny makijaż poczyniony markerem do płyt :)) Tak to wygląda:

~~ Witch ~~






a na koniec... 


To tyle na dziś ;) Mam nadzieję, że dałam Wam okazję aby się dziś szczerze pośmiać ;) Nie ma to jak dystans do własnej osoby ;) A jutro... znów będzie "na słodko", z dużą dawką lukru - zapraszam, a tymczasem pozdrawiam ciepło! :*

środa, 26 października 2011

Trochę nowości, trochę 3d

Witajcie kochani!
Mało mnie tutaj ostatnimi czasy, ale mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni. Dziękuję Wam pięknie za wszystkie odwiedziny i przemiłe komentarze, wspaniale jest wiedzieć, że ktoś tu zagląda!
Dzisiaj mam do pokazania prace wykonane dla DT Prima. Dzisiaj mam "swój" post na blogu Prima a w nim starałam się pokazać jak można w różny sposób użyć Prima flocked rub-ons, czyli aksamitnych rub-onsów. Kiedy zobaczyłam, że w nowej ofercie po letnich targach dostępne są kremowe rub-onsy tego typu - niesamowicie się ucieszyłam. To przepiękny dodatek, w sam raz dla tych osób, które lubią delikatne ozdoby a jednocześnie lubią dodać nieco tekstury do swoich prac. Moje dzisiejsze prace są bardzo 3d - kolejna rzecz, którą bardzo, bardzo lubię - w swoich pracach i w pracach innych scraperek :) 
Jeśli jeszcze nie używaliście aksamitnych rub-onsów - szczerze polecam! Znajdziecie je w każdej nowej kolekcji Primy. 



Na blogu Primy prezentuję mini tutek, w którym chciałam pokazać jak można użyć rub-onsów oraz... resztek po nich :) Serdecznie zapraszam! Tutaj pokażę same prace + listy produktów, jak zwykle :)

Postanowiłam, że zrobię dwa bliźniacze tagi - kartki. Ten niebieski kojarzy mi się ze ślubem, lub z narodzinami chłopca, natomiast ten oliwkowy z jakąś piękną rocznicą ślubu, lub... po prostu z jesienią :) Jesienny tag zawiera "prawdziwe" rub-onsy, a niebieski - sprytnie zagospodarowane resztki po nich ;) 

~~ Tags ~~








Użyte produkty:
  • Alla-Prima flocked rub-ons #550837
  • Alla-Prima Coventry Rose #553333
  • Ledger paper pad #843755
  • Ledger paper pad #843748
  • 6 x 8,5 Mask #550042
  • SIIC #551322
  • SIIC #551506
  • SIIC #551490
  • Le Coque #552824
  • Melody #552923
  • Melody #552924
  • Splendor leaves #553531
  • Shabby Chic resin treasures #890780
Jakiś czas temu zrobiłam też ten LO z kolekcji Pixie Glen, którą uwielbiam! Myślę, że kremowe aksamitne rub-onsy doskonale do niej pasują :) Użyłam tutaj zarówno właściwych rub-onsów jak i resztek po nich ;) Nic się nie zmarnowało ;)








Użyte produkty:
  • Resist Canvas # 551612
  • Pixie Glen - Chip-A-Twitter paper # 843199
  • Pixie Glen - Devon paper # 843212
  • Pixie Glen - Typeset Alphabet stickers # 550172
  • Pixie Glen - Chipboard Pieces # 551216
  • Pixie Glen - Jardinere flowers # 552602
  • Pixie Glen - Essentials flowers # 552534
  • Flocked rub-ons # 550837
  • Firefly flowers # 551735
  • Bretton Vines - parchment # 552664
  • Mask # 550011
  • Mask # 550042


I to już wszystko na dziś :) Jutro tu wrócę z czymś... hmmm... zupełnie innym ;) 
Tymczasem cieplutko pozdrawiam! :*


wtorek, 18 października 2011

Nadal przytulnie, choć jeszcze nie świątecznie :))

Witajcie kochani!
Jakoś tak się składa, że "Przytulne Święta" mają swój post pod rząd - ale niech tam - przytulności nigdy dość :))
Dziękuję ogromnie za wszystkie przemiłe słowa pod ostatnimi pracami, to wielka radość wiedzieć, że nie tylko moje twory ale również produkty stworzone w mojej głowie - podobają Wam się i inspirują. Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zachęcić Was do dalszej zabawy z kolekcją "Przytulne Święta", którą zaprojektowałam dla The ScrapCake
Dzisiaj przynoszę ze sobą Lo i kartkę, ale po kolei. 
Tworzenie scrapa ze świątecznej kolekcji może się wydawać trudne, wzory wydają się narzucać klimat i atmosferę Świąt czy zimy. Myślę, że z tą kolekcją jest inaczej - sama mam wiele radochy tworząc z niej kolejne,  absolutnie nieświąteczne rzeczy. Oto jedna z nich (i nie jest to koniec!):

~~ Poza ~~
czyli: Róża nie lubi pozować ;) To komiczne zdjęcie ubrałam w pastele z dodatkiem kilku żywszych akcentów - wyszedł puch pełen detali :) 






The ScrapCake od dzisiaj do końca października sponsoruje kolekcją "Przytulne Święta" Projektantki Działów Kartki i Scrapy/Lo na Portalu Scrapujące Polki - w związku z tym i ja stworzyłam karteczkę na wyzwanie Kobens - kartkę z motywem plecionki :) Niesamowicie podoba mi się ta technika i na pewno użyję jej jeszcze nie raz w moich pracach! Tymczasem zapraszam Was do podjęcia wyzwania i podziwiania wspaniałych prac Projektantek! Moja kartka się nie umywa, ale co tam  - i tak Wam ją pokażę :) 

~~ You're the Best ~~



Pozdrawiam ciepło i przytulnie! Przesyłam słońce! 

środa, 12 października 2011

Całkiem tu przytulnie ;)

Tu i tam ;) Witajcie środowo! Mam nadzieję, że samopoczucie dopisuje a wszelkie chandry i choróbska się Was nie imają!
Dzisiaj chciałabym pokazać kilka projektów stworzonych z mojej nowej kolekcji - Przytulne Święta/Cozy Xmas. Zanim jednak coś pokażę - chciałabym serdecznie podziękować za wszystkie dobre słowa pod adresem kolekcji, ogromnie cieszę się, że się ona Wam podoba i że okazuje się inspirująca. Zawsze jest ryzyko, że wizja autora nie spotka się z przychylnością odbiorców, ale zawsze towarzyszy mu nadzieja, że wielu będzie wiedziało "co autor miał na myśli" tworząc to swoje małe "coś" :) Dziękuję także odbiorcom, sklepom za wspaniałą promocję na spotkaniach i zlotach - coś wspaniałego! Wielkie dzięki i ... nie ustawajcie w tworzeniu! :*
A teraz... moje twory. Pokazywałam je już na blogu The ScrapCake, ale tutaj też muszą mieć swojego posta:

~~ Let It Snow ~~
Lo z Różą, z ubiegłorocznego, zimowego wariactwa śniegowego...






Ostatnio zrobiłam też komplet prezentowy - małe owalne pudełeczko na prezent + kartka. Trafi do Pani do angielskiego ;))))

~~ Komplet Upominkowy ~~




Wkrótce pokażę więcej prac z tej kolekcji, tymczasem pozdrawiam ciepło i życzę Wam udanej reszty tygodnia! 



wtorek, 11 października 2011

Kto chce pograć? ;)

Witajcie wtorkowo! Już drugi dzień leje, szaro za oknem i chyba czas wreszcie powiedzieć sobie wprost: zaczęła się jesień! Jesienią zwykle mam wzmożoną aktywność "twórczą" i sporo się dzieje. Jesienią robi się np. kartki świąteczne :))) Ale zanim pokażę jakąś świąteczną kartkę pomęczę Was paroma projektami stworzonymi z okazji Halloween. Tworzenie projektów na Halloween to jeden z bonusów projektowania dla zagranicznych producentów, sama z siebie pewnie nie wpadłabym na to, że można coś zrobić, bo u nas się raczej nie celebruje. Ale za wielką wodą i owszem, dlatego też potrzeba paru inspiracji. Mam nadzieję, że ktoś znajdzie choć cień inspiracji w moim dzisiejszym projekcie stworzonym dla Pink Paislee z kolekcji Phantom ;)
Długo myślałam nad tym cóż by tu zrobić i aby nie były to kartki... Nagle w rozmowie z jedną taką ;), która ma na mnie mroczny wpływ - nagle doznałam olśnienia... ;))){tu następuje demoniczne hehehe}. 
Pomysł zrodził się tak: cóż można robić w wieczór Halloween? Można imprezować, dziergać dynie, można się przebrać i żebrać o cukierki, ale jak ktoś ma dziecię nieletnie, oraz nie ma w zwyczaju biegać po ulicy w przebraniu, a słodycze to tylko od czasu do czasu... może taki ktoś spędzić ten wieczór w gronie przyjaciół i... zagrać w grę... ;)
No i powstała gra. Zrobiłam mega dziwne warcaby z kolekcji Phantom. Znalazłam do nich odpowiednie pudełko z tektury, okleiłam je odpowiednio, wieko ozdobiłam odpowiednio. Bazą samej "planszy" jest blejtram, na który nakleiłam tę właściwą planszę, niecodzienną, bo zamiast kwadratowych pól - są wielkie grochy ;) Dzięki temu gra jest trochę trudniejsza i... ciekawsza. Ok, dość gadania, oto efekty:

~~ Halloweenowe Warcaby ~~











No to co, gramy? ;))

Ściskam serdecznie i... do następnego posta! :*

środa, 5 października 2011

Album, kartka i coś jeszcze *Prima*


Cześć kochani! Dziś znów mam trochę więcej do pokazania. Tradycją na blogu Prima stało się, że projektantki mają "swoje posty" i to mi się bardzo podoba :) Podczas mojej zeszłorocznej kadencji w Prima DT miałyśmy okazję przedstawić się i napisać coś o sobie, rodzinie, kraju czy mieście, z którego pochodzimy. W tym roku, a konkretniej: w tym poście zrezygnowałam z prezentowania siebie na rzecz paru słów nt moich prac. Z tej okazji stworzyłam kilka rzeczy - myślę, że dość dobrze prezentujących mój styl, który nadal trudno nazwać.:) Jestem naprawdę szczęśliwa mogąc pracować w Prima DT już drugi rok, bo nie dość, że zawsze wydają kolekcje czy produkty, o których myślę, że są stworzone właśnie dla mnie (haha), to wciąż mam okazję wiele się nauczyć, ot choćby tego co można zrobić z płóciennym albumem :)


~~ Rose - Birdhouse Mini Album ~~



Jeszcze rok czy dwa lata temu nie byłam fanką glimmer mistów - wydawały mi się takim niekontrolowanym medium - nieudane próby i brudne paluchy odstraszały mnie. Ale czym byłaby pasja bez eksperymentowania i przełamywania oporów? Teraz bardzo je lubię i dość często używam, tak samo masek, na których punkcie mam ostatnio małego hopla :))









Maski Prima były pierwszymi z którymi miałam okazję pracować, a różnorodność wzorów przyprawia o zawrót głowy. W moim "domkowym" albumie jest więc kilka przykładów różnych masek z "cegiełkową" w roli głównej, oraz kilka glimmer mistów - Tattered Angels Chalkboard Cornflower i Glimmer Mist Cherub Pink. Wzór cegiełek stworzyłam za pomocą tuszu distress - walnut stain. 






Za pomocą mistów pokolorowałam też kilka białych kwiatków z linii Ceylon - strasznie podoba mi się możliwość podkolorowania czegokolwiek aby pasowało do reszty :))



Użyte produkty:
  • 8 x 7,5 canvas bird house album # 542313
  • 8 x 8 Mask # 550004
  • 8 x 8 Mask # 545574
  • 6 x 6 Mask # 882051
  • Toggle wood buttons # 550431
  • Fleur De Lys flowers # 551674
  • Fleur De Lys flowers # 551698
  • Meredith flowers # 552114
  • Solitaire flowers # 552268
  • Cartier flowers # 553357
  • Be Charmed flowers # 553395
  • Allure flowers # 553104
  • Ceylon flowers # 552893
  • Bretton Vines - Chronicle # 552671
  • Tweet Vine - Quail Tendrills # 553722
  • Tweet Vine - Quail Glow # 553739
  • Splendor leaves # 553586
Kolejny mój projekt stworzony został z dedykacją dla wszystkich przeziębionych. Pogoda w Polsce zmienną bywa i jest to niestety taki okres, gdzie nietrudno o złapanie jakiejś paskudnej infekcji. Przydadzą się
chusteczki higieniczne, ale fajnie byłoby trzymać je w czymś niebanalnym - jak np. oscrapowany chustecznik. Mój jest drewniany, malutki i ozdobiony kolekcją Pixie Glen. Do kompletu powstała kartka z życzeniami powrotu do zdrowia :) 

~~ Get Well Soon - komplet ~~






Użyte produkty:
  • Pixie Glen - Rose Arbor paper # 843205
  • Gillian flowers # 552992
  • Parchment Petals flowers - Vintage # 551971
  • Coventry Rose flowers - Printery # 553296


    A na koniec mam małą, ale za to słoneczną kartkę :) Użyłam do jej wykonania cieplej kolekcji Romantique. Stworzyłam ją w jesiennej palecie kolorów, myślę, że ta właśnie kolekcja będzie świetna do stworzenia prac o jesiennej tematyce. Ponieważ uwielbiam robić kartki o różnych dziwnych kształtach - ta też ma coś niecodziennego - falbankowe brzegi, a na dodatek - kilka pięknych kwiatków i warstw :)) 

    ~~ Just Because - kartka ~~




    Użyte produkty:
    • Romantique - Ha' Penny paper # 843465
    • Alla Prima - Composition paper # 843335
    • Solitaire # 552282
    • Coventry Rose - Romantique # 553302


    I to już wszystko na dziś, mam nadzieję, że spodobały Wam się moje dzisiejsze twory, dziękuję wytrwałym, którzy dotarli do końca tego długaśnego posta! :) Ściskam serdecznie! :*

    LinkWithin

    .