czwartek, 24 lutego 2011

Kartek kilka...

Słońce za oknem i mimo mrozu  - od razu jakoś tak radośniej :)
Bardzo się cieszę, że pomimo mojej mniejszej aktywności - odwiedzacie mnie i zostawiacie ciepłe słowa, ogromnie to doceniam i bardzo dziękuję! :*

Dziś wyciągam zza pazuchy 3 kartki na 3 różne okazje :), lecz wszystkie trzy łączy marka Pink Paislee oraz różne jej nowe kolekcje. 

We wtorek tym razem ja - jako wspomagacz Działu Kartek na Portalu Polki Scrapują - zaproponowałam nowe wyzwanie. Serdecznie zapraszam do stworzenia kartki "uzdrawiającej" :) Wokół nas tak wielu ludzi choruje - czy to grypa, czy złamana noga, a może coś poważniejszego? Każda z tych osób zasługuje na ciepłe słowa, może właśnie w formie takiej oto kartki - z życzeniami powrotu do zdrowia? Wszystkie szczegóły wyzwania TUTAJ, a oto moja wersja:

~~ Polki Scrapują - Kartki # 44 ~~
Ta karteczka powstała z kolekcji Daily Junque.




Kolejne dwie kartki to moja interpretacja mapki Pencil Lines # 226 - również serdecznie zapraszam do wyzwania!!

~~ Hooray! ~~
Ta kartka powstała z bardzo radosnej kolekcji Pink Paislee - Hometown Summer.



~~ Happy is... ~~
A ta powstała z kolekcji Butterfly Garden :)




Pozdrawiam ciepło! :))


niedziela, 20 lutego 2011

Jak One Scrapują??? Perłowo!

Dziś 20 dzień miesiąca, zatem grono Scrapki.pl DT zaprasza serdecznie na kolejną edycję naszego inspirującego cyklu:


W tym miesiącu naszym tematem przewodnim są PERŁY, zatem zapraszam serdecznie na blogi moich koleżanek z Zespołu Scrapki.pl - do Anai, BetikFinn, Mirabeel, Tusi i Zielonookiej, aby zobaczyć co wyczarowały ciekawego i poznać tajniki ich warsztatu!

Ja temat potraktowałam nieco przewrotnie tworząc mikro albumik z mądrymi i pocieszającymi sentencjami na ciężkie dni - cały jest... perłowy! :) A jak tę perłowość uzyskałam - postaram się Wam pokazać w mini kursiku, a raczej zbiorze drobnych wskazówek. Wiem, że dla wielu z Was te "tricki" to oczywistość, ale jeśli okażą się dla kogoś użyteczne - będzie mi miło. Uwaga, dziś będzie bardzo dużo zdjęć! ;)

~~ Oto mój mikrus: ~~









Cóż w tym mikrusie jest wyjątkowego, a przede wszystkim perłowego? Otóż postanowiłam stworzyć dla każdej małej karty unikalne PERŁOWE tło wykorzystując papiery z linii Parisian Anthology i za pomocą glimmer mistów oraz farbki glam nadać im pięknych, przenikających się kolorów i połysku. Oto jak do tego doszło:
Tekturowe karty okleiłam papierami Pink Paislee - Parisian Anthology, mają one fantastyczną właściwość  - pokryte są w części wypukłymi wzorami ze specjalnej folii, które sa odporne na barwienie, zatem jeśli pokolorujemy papier, istnieje możliwość nie kolorowania tych pięknych wzorów. Do barwienia użyłam dwóch kolorów Glimmer Mist - Aquamarine i Marigold, oraz... do rozcierania koloru i sprawienia aby się one przenikały między sobą - mokrych chusteczek dla dzieci ;) Uprzedzam, że część moich zdjęć celowo robiłam przy sztucznym świetle, aby pokazać jak pięknie mienią się karty albumiku :)


Do pryskania glimmerami - mam specjalny, stary karton, dzięki temu ochraniam wszystko wokół przed niekontrolowanym rozpryskiem mgiełek :) Warto taki karton sobie przygotować kiedy chcemy szaleć z mgiełkami. 


Krok 1 - spryskałam turkusowym mistem część karty,
Krok 2 - następnie za pomocą mokrej chusteczki roztarłam mgiełkę na papierze, jednocześnie zmywając kolor z foliowanych wzorów,
Krok 3 - dodałam na wierzch żółty kolor mgiełki, ponownie roztarłam kolor.

A tak wyglądał efekt końcowy, zobaczcie jak pięknie perłowo błyszczy papier a kolory się cudnie przenikają,:


Nie poprzestałam jednak na tym, chciałam dodać kolejny perłowy akcent, użyłam zatem farbki Tattered Angels - Glam, w kolorze Waterfall (mój ulubiony!) Farbka ma dołączony w pokrywce malutki pędzelek (jak lakiery do paznokci), pędzelkiem tym zrobiłam na każdej karcie kilka kropli - a następnie wtarłam farbkę w papier. Dzięki temu powstało kilka ciemniejszych i jeszcze bardziej perłowych miejsc. Poniżej widać, jak pięknie mieni się sama farbka:



Mam nadzieję, że te kilka wskazówek zachęci tych wszystkich, którzy boją się zabaw z mgiełkami czy innymi tego typu wynalazkami - uwierzcie, jeszcze całkiem niedawno sama bałam się używać takich specyfików sądząc, że moja przygoda z tak trudnymi do ujarzmienia (niekontrolowane psiknięcia i niewiadomy efekt końcowy) będzie pomyłką. Teraz mogę powiedzieć, że jest to zabawa przednia i uzależniająca! Gorąco polecam zabawy z szeroką gamą mediów dostępnych w ofercie Scrapki.pl

Oto, jakich jeszcze produktów ze Scrapki.pl użyłam w swojej pracy:

  • Glimmer Mist - Aquamarine i Marigold

  • Glimmer Glaze - Waterfall

  • Pink Paislee - Parisian Anthology - Beautiful Butterfly

  • Pink Paislee - Parisian Anthology - Lovely Lace

  • October Afternoon - Thrift Shop - Word Stickers

  • Prima - Sparkling Spring - Pebbles

  • Prima - Sparkling Spring - Rub-onsy




  • Dziękuję pięknie za odwiedziny i zapraszam jutro! :)

    piątek, 18 lutego 2011

    Refleksyjnie, ale energetycznie...

    Nie jestem pewna, czy to się czasem nie wyklucza... Nic to, nie ma sensu rozważać, skoro taki Lo powstał :)
    A Lo stworzyłam na podstawie nowej, jeszcze ciepłej palety The Color Room. Starałam się też bazować na mapce, ale jakoś mi nie wyszło tym razem - popłynęłam :))) Bardzo rzadko robię scrapy "o mnie", ale w tym roku jednym z moich postanowień jest chęć aby to zmienić, w końcu i ja mam czasem coś do powiedzenia, pocięcia, poklejenia o sobie samej :) Ten Lo jest o moich przemyśleniach nurtu egzystencjalnego: kim jestem, dokąd zmierzam... :) I jest w bardzo energetycznych kolorach, których obecnie chyba wszystkim brakuje (tak, ja też już bardzo, bardzo chcę wiosny!). Znam przynajmniej dwie osoby, które bardzo silnie kojarzą mi się z tą kolorystyką (pozdrawiam ciepło!), a jeśli i Wam się ona spodoba - gorąco zachęcam do zrobienia Lo lub kartki na nowe wyzwanie TCR!



    ~~ Me, myself and... ~~




    W kwestii materiałoznawstwa - użyłam tutaj absolutnego mixu różnych produktów, różnych firm. Zawsze kiedy robię Lo do palety kolorystycznej - po prostu szukam dodatków i skrawków papierów w danych kolorach i wrzucam do jednego pudełka, same poszukiwania a później losowanie przydasi z pudełka to już spora frajda :) Przyznam się, że takie mixowane scrapy to esencja tego co lubię najbardziej :)) Tutaj znalazły się papiery PrimaOctober Afternoon i Pink Paislee, kwiaty i filcowe gałązki Prima, naklejki 7Gypsies, koperta Melissy Frances, biała akrylówka, glimmer misty i farbki glaze od Tattered Angels, liście i alfabet Webster's Pages, motyle i drobne papierowe akcenty Cosmo Cricket, szydełkowe kwiatki handmade (ale nie by Karola! aż tak zdolna nie jestem!)... uff nie wiem cóż jeszcze... po prostu - to, co się nawinęło ;)

    Pozdrawiam Was serdecznie i gorąco przepraszam za moją nieobecność w różnych miejscach w ostatnim czasie, za opieszałe odpowiadanie na maile i brak reakcji na zaczepki na gg, nie odwiedzanie Waszych zakątków - nastał nerwowy i dość pracowity okres, który trwa właściwie od początku roku, więc potrzebowałam sporej izolacji. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę mogła pochwalić się kilkoma przedsięwzięciami nad którymi tak w ukryciu pracuję. 
    Wybaczcie, ściskam Was mocno! :*

    czwartek, 17 lutego 2011

    Zaległości...

    Witajcie w czwartek, och rety, to już czwartek?? :/ Czas znów przyspieszył, a ja znów nie nadążam!
    Okazuje się, że mam trochę różności - zaległości do pokazania, zatem dziś jest ten dzień, kiedy prawie hurtem chciałabym się nimi z Wami podzielić. 
    Na początek - wyzwanie kolorystyczne, bowiem za chwilę wystartuje nowa paleta The Color Room, a ja nie pochwaliłam się jeszcze moimi zmaganiami (krew, pot i łzy) z poprzednią :) Nadrabiam więc:



    ~~ Spring 2006 ~~
    czyli jedno z moich "najukochańszych" zdjęć z malutką Różą, zrobione w podkarpackiej Turaszówce, naszym ówczesnym miejscu na ziemi :) Wykorzystałam tutaj w dużej mierze kolekcję Prima - Melody, okazała się świetnie pasować do tej - przyznaję - bardzo trudnej palety :)




    =================================================
    Kolejną zaległą pracą będzie Lo w zupełnie innym stylu niż powyższy, w ramach zabaw z nową kolekcją Pink Paislee - Hometown Summer i wykorzystując piękną, zeszłotygodniową mapkę Pencil Lines - powstał taki oto letni scrap:



    ~~ Summer ~~ 
    w jakiś przypadkowy sposób sezonowo dziś się u mnie zrobiło, najpierw Spring, teraz Summer :) 
    A na zdjęciu: Róża wyczynia szaleństwa na placu zabaw w bardzo bardzo bardzo minimalistycznym kadrze ;)
    Do ozdoby posłużyła wspomniana kolekcja Pink Paislee - Hometown Sumer


    Jeśli mowa o Pencil Lines - nie przegapcie ważnego wydarzenia! Pencil Lines ogłasza nabór do Pencil Lines Design Team i serdecznie zachęcam wszystkie zainteresowane osoby do aplikowania! Moja przygoda z tym teamem to nieustanna zabawa w doborowym gronie! 

    ===============================================
    Ostatnią pracą, jaką chciałabym dziś pokazać jest kartka stworzona na wyzwanie Bei na Portalu Polki Scrapują - należało stworzyć wiosenną, pastelową kartkę z okienkiem. A ponieważ chyba nigdy nie miałam okazji zrobić kartki z okienkiem, a dodatkowo od całkiem niedawna wspomagam nasz portalowy Dział Kartek jako Projektantka - wykonałam zadanie, a jakże, a oto efekty:

    Wykorzystałam tutaj kolekcję Prima - Sparkling Spring - idealną do wiosennych prac :)




    I to już wszystko na dziś, jutro wracam z kolejnymi pracami, ponieważ wbrew pozorom - wciąż jest coś ciekawego do zrobienia! :) 
    Pięknie DZIĘKUJĘ za wszystkie przemiłe słowa w komentarzach i wszystkie odwiedziny! 
    Miłego czwartku!


    środa, 16 lutego 2011

    Czterolatka na kolorowo :)

    W ubiegłą niedzielę przypadł mój dzień na blogu Pink Paislee i moim zadaniem było stworzyć Lo w oparciu o szkic Becky Fleck z Page Maps. Mapka jest piękna i bardzo inspirująca, zatem praca z nią była dość łatwa. Aby sobie jednak trochę utrudnić wybrałam kolory nie całkiem "moje", bo mocne, jaskrawe :) Wykorzystałam elementy i papiery z 4 różnych, pozornie do siebie nie pasujących kolekcji Pink Paislee, z nowych: Soiree, Butterfly Garden i Hometown Summer, oraz trochę starszych elementów z kolekcji Sweetness. Oto jaki mix z tego wyszedł:




    ~~ 4 years old ~~
    czyli czteroletnia Różyczka :) 






    Na pierwszy rzut oka rzeczywiście te kolekcje do siebie nie pasują, ale kiedy tylko dostaniecie je w swoje ręce - zachęcam do mixowania! O dziwo, ja z efektów jestem zadowolona :)) 



    Zapraszam do regularnych odwiedzin na blogu Pink Paislee - codziennie mnóstwo nowych inspiracji!! 

    Pozdrawiam ciepło! :*


    piątek, 11 lutego 2011

    Walentynki...

    Witajcie w piątek, tygodnia koniec i początek ;)
    Za chwilę Walentynki - Święto Zakochanych, tych bardziej i tych mniej, tych, co im się już ostatni ogarek wypala i tych, co chcą tylko końskie zaloty uskutecznić :) Święto serc, czerwieni i miłości po prostu :) Jako, że wyznaję zasadę, iż miłość nosi się głęboko w sercu i na co dzień się ją celebruje (powinno się!), zatem Walentynek jakoś szczególnie nie obchodzę, a nawet czasem obchodzę je bokiem :)) W tym roku jednak uwaga walentynkowa skupia się u nas nie na Niemałżeńskich motylach w brzuchu, ale na wielkiej miłości przedszkolnej, jaką Róża przeżywa bardzo bardzo emocjonalnie i już od ponad tygodnia tworzy kolejne i kolejne i jeszcze kolejne walentynki dla swego ukochanego Juliana :) Jest konsekwentna, kreatywna i aż mi głupio, bo ja w tym roku skromnie - mam jak dotychczas - 3 (słownie: trzy) tzw. sample z produktów Prima - każda inna ale wszystkie z tej samej kolekcji Madeline, która - wraz z innymi nowościami Prima - dostępna jest już w sklepie SCRAPKI.PL!:

    ~~ I love You 1 ~~
    Słodko - cukierkowo - koronkowa walentynka :) Figlarna taka - rzekłabym...



    Użyłam tutaj: Madeline - Spring Tide paper - 842475, Madeline - Ste. Marie paper - 842482, SIIC Swirl - 544256, Sugar Blooms Flowers - Fairy - 549015, Clear Stamps - 545147


    ~~ Love ~~
    ... tak po prostu - kartka w kształcie serca, jest dodatkowo pracą na kartkowe wyzwanie Scrapujących Polek - macie cały weekend i jeszcze poniedziałek, aby się z nim zmierzyć! Zapraszam gorąco!!




    Użyłam tutaj: Madeline - Madeline paper - 842376, Madeline - Spring Tide paper - 842475, Donna Downey - flowery trim - 921545, Lovely Fabric Leaves - 547486, Sugar Blooms - Fairy - 549015


    ~~ I love You 2 ~~
    A oto kartka w "patchworkowym" stylu, w kolorach iście "męskich" :) Na pewno trafi do faceta :))



    Użyłam tutaj: Madeline - Madeline paper - 842376, Madeline - Chipboard Journaling Stickers - 545871, Eminence flowers - 546212, Birdsong Paper Bird- Script - 547165, Sugar Blooms - Fairy - 549015, Clear Stamps - 545147


    Więcej walentynkowych inspiracji  - na blogu Prima! Serdecznie zapraszam!
    Pozdrawiam ciepło! :*

    czwartek, 10 lutego 2011

    Lift, czymże jest lift...

    Zdecydowanie jest czymś, co do czego nie mam talentu :) Kiedy zdarza mi się jakiś popełnić to zazwyczaj jest to dość wierna kopia, a po co kopiować? Idea lifowania wszak polega na tym, aby zainspirować się znacznie (ale nie do końca) czyjąś pracą. Mnie zawsze cieszy kiedy ktoś liftuje moje prace, zawsze wychodzą z tego liftowania niesamowicie zaskakujące rzeczy! Fantastycznie jest zobaczyć inną wersję swojej pracy! Mam nadzieję, że nasza cudowna Beatka - Zielonooka także ucieszy się widząc jak w gronie Scrapki.pl DT zliftowałyśmy jej dzieło :)
    Jakiś czas temu wpadłyśmy bowiem na pomysł, aby w naszym małym gronie poliftować się nawzajem, ale cóż to byłaby za zabawa bez sympatyków sklepu Scrapki.pl? Żadna! :) Zatem od lutego - co miesiąc będziemy liftować  pracę innej projektantki Scrapki.pl DT - i do tego liftowania Was również gorąco zachęcamy. TUTAJ przeczytasz wszystkie szczegóły dotyczące zabawy, oraz obejrzysz wszystkie wersje naszego Liftu :) 
    A ja pokażę dziś oryginał:

    ~~ Piękny oryginał Beatki - Zielonookiej ~~



    ~~ A to lift Karoli - Piwnookiej :))) ~~





    A oto produkty ze sklepu Scrapki.pl, jakich użyłam do wykonania swojej ramki:


    Pięknie dziękuję za wszystkie odwiedziny i przemiłe słowa w komentarzach! 
    Pozdrawiam ciepło i miłego czwartku Wam życzę! :* 

    LinkWithin

    .