środa, 31 marca 2010

Kartki, tagi i inne mixy...

Dziś wpadam na chwilę, choć dawno mnie tu nie było. Czas nie jest łaskawy dla mnie w ostatnim tygodniu, a nawet dwóch, więc staram się nadrobić zaległości ale także wyprzedzić, przechytrzyć trochę czas i zrobić parę rzeczy na zapas, aby można było świąteczną przerwę uznać za czas TYLKO dla rodziny :)
Dziś pokażę kilka kartek - część z nich ma kształt tagów - niedawno przypomniał mi się ten kształt, a ponieważ nie chciało mi się wycinać kolejnych nawiasówek - powstały kartko - tagi na różne okazje i z różnych produktów...

Na początek kartka na wyzwanie The Shabby Tea Room - "Let's Get Scrappy" - należało zrobić kartkę z resztek, tak też powstała ta oto kartka - użyłam kawałków starych papierów MME, ze skrawka białego sztywnego filcu wycięłam listki, a z serwetek ciasteczkowych - zrobiłam kwiatek :)

~~ Serdeczne Życzenia ~~



Kolejna kartka została zrobiona na aktualne wyzwanie Embellish Magazine - Stitching Color Challenge - tutaj należało wykonać kartkę z użyciem narzuconej palety kolorów oraz używając szwów/ściegów...

~~ Things to do ... ~~


A oto kolejne dwie kartki - w pierwszej wykorzystałam kolekcję Webster's Pages - Lullaby Lane, a w drugiej - Cosmo Cricket - Early Bird.

~~ Happy Birthday!!! ~~



~~ For My Best Friend ~~




Pozdrawiam ciepło i dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny! :*

piątek, 26 marca 2010

Kreatywna Terapia

Nie jestem scraperką, która się bardzo uzewnętrznia w swoich pracach, nie pokazuję tego, co bardzo osobiste, ale staram się o tym pisać... Nie piszę jednak dużo, zwykle luźne, ale ważne myśli - uważam, że to bardzo istotne i pomocne - teraz jest to spontaniczne, czasem zupełnie nieprzemyślane, ale kiedyś... wszystko to będzie o wiele więcej warte... Nie jestem specjalistką od journalingu, choć uwielbiam pisać i zawsze bardziej wolałam pisać niż mówić - patrz: długość moich postów :-D Jednak powzięłam jakiś dłuższy czas temu próbę skonfrontowania moich wspomnień i życiowych doświadczeń z technikami scrapowymi i założyłam sobie coś w rodzaju art journala, pamiętnika - w którym wprawdzie dużo więcej piszę niż wyklejam, ale daje mi to mnóstwo frajdy. Niestety - dla Was, a dla mnie na szczęście - nigdy go tu nie pokażę :-))) 
Pokażę jednak coś innego, też osobistego...
Kiedy jakiś czas temu zostałam poproszona aby dołączyć do grupy tworzącej w ramach Creative Therapy - byłam mocno zszokowana, ale bardzo pozytywnie, ponieważ w mojej pamiętnikowej wędrówce bardzo często zaglądałam na bloga Creative Therapy aby zainspirować się słowem, stawianym pytaniem czy refleksją. 
Przyłączenie się do design team-u Creative Therapy zamierzam więc potraktować jako osobistą terapię i pobawić się słowem, obrazkiem, zdjęciem - naładować je mną samą tak bardzo jak się da. A wszystko to, ponieważ 99 % moich prac jest o Róży, dla Róży i jest to absolutnie cudowne, jednakże i ja sama mam wspomnienia, cenne chwile - te dobre i te nieprzyjemne, które warto sobie scrapnąć :) dla potomności ;-)
Chciałabym też dodać, że oprócz mnie, w DT znalazła się także inna Polka: Ania - Finn, więc na pewno czymś nas zaskoczy, ja czekam z niecierpliwością! :-D

Na Creative Therapy co tydzień podawany jest jeden "katalizator" - pytanie, które ma nas zachęcić do refleksji, do spojrzenia troszkę bardziej wgłąb siebie lub za siebie i do próby odpowiedzi w plastyczny sposób.  Moja pierwsza praca to odpowiedź na pytanie: "Gdzie dorastałam?"

~~ GW ~~




Stworzyłam Lo ze zdjęciem "mojego miasta", nie urodziłam się tutaj, ale wychowałam i spędziłam całe dzieciństwo. Później wyjechałam na długie lata, w innych zakątkach szukałam swego "miejsca na ziemi", co okazało się złudne i nieprawdziwe;  od 8 miesięcy znów tu jestem i myślę, że właśnie tu jest moje miejsce... W ukrytym - zrolowanym journalingu opisałam moje życiowe wędrówki - a było ich sporo - moje myśli, radości i obawy związane z ponowną przeprowadzką w rodzinne strony. Dodałam motyw gniazda i ozdobny tekturowy element nawiązujący do mostu.  
Myślę, że moja życiowa wędrówka się już zakończyła, ponieważ jestem w miejscu, w którym czuję się bezpiecznie, wśród rodziny i dobrze mi znanych miejsc, osób, rzeczy, choć moje miasto - z tygodnia na tydzień coraz bardziej pozytywnie mnie zaskakuje :) I to jest niesamowicie fajne! I Gorzów Wlkp. to fajne miasto - i do dorastania i do wicia gniazda :)

Pozdrawiam ciepło! :*

środa, 24 marca 2010

Byłam w raju...

... ale tylko przez jakieś 1,5 godziny :) kiedy scrapowałam piękne plażowe zdjęcie otrzymane od Agi, a które to zdjęcie zostało zrobione podczas jej wakacyjnej wycieczki do Hiszpanii. Cudowna plaża skojarzyła mi się z takim małym rajem, gdzie czas płynie całkiem inaczej, a widoki... cóż... zachwycają! 
Prawdopodobnie tak samo zachwycają jak nowa kolekcja Webster's Pages - Seaside Retreat - myślę, że idealna do tego typu zdjęć.
Kiedy ją otrzymałam byłam nieco przerażona intensywnością kolorów, ale skoro znalazł się tam turkus, ecru i pomarańczowy - wiedziałam, że prędzej czy później wykorzystam ją w jakiś sposób. Najpierw był więc ten  shadowbox, a dziś pokażę Lo. 
Dzięki temu, że w scrap.com.pl pokazały się najnowsze kolekcje Webster's Pages  (oraz wznowienie tych starszych) - również Wy możecie zacząć ozdabiać swoje wakacyjne rajskie zdjęcia tymi cudownymi kolorami :)

~~ W Raju ~~





Wykorzystałam tutaj także inne produkty dostępne w scrap.com.pl - ćwieki vintage (stare srebro) Latarnia Morska, oraz te kolorowe - kwiatuszkowe, a także kwiaty Prima Eclatte i Athena. Z kolekcji Seaside Retreat sięgnęłam po papiery, a także karteczki do journalingu i całkiem nowe ozdobnie wycinane papiery w formacie 15 x 15 cm. 

Pozdrawiam ciepło! :*


poniedziałek, 22 marca 2010

Dzieci, psy i mapki

Dzisiejszy post sponsoruje literka M jak mapki i Pencil Lines, dla których wykonałam dwa Lo, jakie mam do zaprezentowania :)

Zaległy, bo sprzed dwóch tygodni - sketch 177 autorstwa Sharon Laakkonen z DT Primy, wykonany z produktów Prima Marketing Inc - sponsora Pencil Lines w tym miesiącu, przedstawia naszą Miss Chili, czyli najukochańszą psicę we wszechświecie :)

~~ Chili ~~





Aktualny sketch 179, który przygotowała Tara Orr - gość Pencil Lines potraktowałam papierami Pink Paislee oraz kwiatkami Prima i dodatkami Pink Paislee, Webster's Pages, Prima i Cosmo Cricket - taki mix, przedstawiający jedno z wakacyjnych zdjęć Róży na łódce ;-)

~~ Wakacje '09 ~~





Klikając na sketch nr..., które podałam powyżej przeniesiesz się do posta na Pencil Lines, w którym można zobaczyć wszystkie nasze interpretacje danej mapki - bardzo polecam, bo dziewczyny robią fantastyczną pracę w przeróżnych stylach - prawdziwa bomba inspiracyjna! :-)

Dziękuję Wam za odwiedziny i ciepłe słowa i życzę miłego początku tygodnia! Mam nadzieję, że i u Was wiosna puka do okien :-) Uściski! :*

sobota, 20 marca 2010

Trochę tego i owego w kolorze blue

Witajcie weekendowo! :-)
Bez zbędnych wstępów, ponieważ wena do pisania gdzieś odfrunęła, a sobotni maraton filmowy czeka ;-)) - mam do pokazania kilka scrapów, które udało mi się w ostatnim czasie stworzyć, a każdy z nich stworzony został na inną okazję. Dziś dwa pierwsze ze sporą dawką błękitów w różnym natężęniu:

~~ 15 months ~~
Róża w wieku 15 miesięcy i mój Lo do piątkowego posta na blogu Pink Paislee w temacie "5 produktów - 1 projekt". Użyłam tutaj głównie kolekcji Bayberry Cottage, która świetnie skomponowała się ze zdjęciem oraz niebieskiego zestawu brokatowych liter i dodatków - Expressions Glitter Alphabets.
Stworzenie czegokolwiek tylko z 5 produktów było dla mnie wielkim wyzwaniem ;-)))





~~ Her Smile ~~
Tutaj skorzystałam z marcowej mapki Prima - Build A Page i z różnych primowych materiałów, m.in papierów z kolekcji Raspberry Tea.




Pozdrawiam ciepło i życzę Wam udanej, ciepłej niedzieli! :-)

środa, 17 marca 2010

Kolorowo

Z tęsknoty za słońcem, wiosną i przyrodą budzącą się do życia, oraz z potrzeby zrobienia wreszcie jakiegoś albumu (miałam niesamowicie długą przerwę, a tak uwielbiam mini albumy!) - powstał albumik na ośmiokątnej bazie Melissy Frances... i to jedyne co z Melissą F. może się kojarzyć w tym albumie. ;-)
Jakiś czas temu postanowiłam, że spróbuję zrobić taki mały album dla Róży z najlepszymi, najbliższymi nam, najpiękniejszymi jej portretami z danego roku życia. Tym razem na warsztat poszły zdjęcia ubiegłoroczne, powstał zatem album z cyfrą 5 na przedzie ;)
Wszystkie materiały, jakich użyłam pochodzą ze sklepu scrap.com.pl, niektórych już niestety nie ma na półkach sklepowych, ale jestem pewna, że przeniosły się na Wasze ... :-))
Nigdy dotąd nie pracowałam z papierem typu "kraft" i to był błąd, ponieważ rewelacyjnie pasuje do wszystkiego i nie omieszkam pobawić się nim w kolejnych pracach - tutaj użyłam papierów MME, dodałam także papiery Collage Press - Fresh Portico i Charming, chipboardy z zestawu Prima - Strawberry Kisses, oraz kwiatki Prima Ecclate, Athena, Lilliput Roses i z kolekcji Umbrella - tuba, a na okładce wystąpiła "piątka" z zestawu  Expressions Wheathered Wood - Cotton od Pink Paislee.

~~ Mini Album {5} ~~












Bardzo Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa! :* 
Miłej środy!! :-)

wtorek, 16 marca 2010

Pub i Kwiatuszek

Nie będzie dziś o pubie i spotkaniu z przyjaciółmi nad szklanką piwa, ale o trochę innym PUB - ie.
A konkretniej kilku publikacjach, jakie mi się szczęśliwie w ostatnim czasie przydarzyły i z których niesamowicie się cieszę! ;-))))
Jeszcze przed końcem minionego roku dostałam propozycję opublikowania kilku swoich prac w szwedzkim czasopiśmie scrapbookowym -  Scrapbooking m. m. - zgodziłam się z radością i moje prace przekazałam do Styczniowo - Lutowego numeru. Chwilkę później poproszono mnie o artykuł z kursem krok po kroku i kilka kartek do kolejnego wydania... W tajności powstało kilka prac, a wczoraj otrzymałam obydwa numery Scrapbooking m. m. , więc mogę się moją radością podzielić z Wami :-) 

~~ Wydanie : Styczeń/Luty ~~
Tutaj pojawiły się moje dwa Lo - zimowy z materiałami Cosmo Cricket - Jolly by Golly, 
oraz drugi Lo z kolekcją Nature's Storybook - Webster's Pages.





~~ Wydanie : Marzec/Kwiecień ~~
Tutaj ukazał się mój 4(!) stronicowy artykuł z kursem na wykonanie domku z tektury - jakich już kilka pokazałam w różnych miejscach i z różnych okazji, a ostatnio - podczas 12 Days of Christmas Crop - na InspireME - ten websterowy domek także się tutaj ukazał, jako dodatkowy przykład. Domek właściwy, prezentowany w numerze wraz z kursem powstał z kolekcji Pink Paislee - 365 Degrees. 
Oprócz domku zaprezentowano tutaj także dwie moje kartki, wykonane z materiałów Pink Paislee - Cupid oraz Queen Bee.  Miałam też ogromną przyjemność zaprezentować nasze polskie marki - kwiaty Latarnia Morska ze scrap.com.pl, które wystąpiły w domku, oraz kartkę, której kształt powstał na bazie nawiasowej ze Scrapińca





Widzieć swoje prace w takim świetnym czasopiśmie - bezcenne ;-) 

A jako dodatek - zostawiam jeszcze mój ostatni scrap złotorączkowy, z Różą, z jej cennym zdjęciem (ale nie pochwalę się dlaczego cenne ;-)), oraz z papierami, stemplami, tekturkami i kwiatkami Prima, dostępnymi w scrap.com.pl.

~~ My Flower ~~






Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło!!

poniedziałek, 15 marca 2010

Jaja na twardo

Dlaczego na twardo? Tak wyszło... ale po kolei...
Mój chwilowy zryw pt. "zrobię jakieś kartki wielkanocne" zaowocował jakiś czas temu kilkoma pierwszymi, później zrobiłam więcej, ale z tych pierwszych cieszę się szczególnie, ponieważ wymyśliłam sobie do nich specjalne jajka ;) Zrobiłam je  z tektury, pomalowałam i poszkliwiłam Diamond Glaze, po wyschnięciu połamałam szkliwo i wyszły mi takie potłuczone jaja ;) Ogromnie mi się spodobały, więc zaczęłam je powielać. Nie są gładkie i bez skazy ale czy widzieliście kiedyś dwa identyczne jaja, gładkie jak jedwab? ;-)
Moje kartki robiłam z resztek, ścinków, jakie sobie co jakiś czas zostawiam i ... zapominam o nich.
Warto czasem sięgnąć do "złomu" aby się przekonać ile tam świetnych rzeczy jeszcze jest, mimo, że większość z nich starcza na mocno kombinowaną kartkę. Kurczaki (Honey Pie -  Cosmo Cricket) to powtórka z moich ubiegłorocznych kartek wielkanocnych. Jak zwykle wyszło mi pastelowo, jasno, czysto - tak mi się też te wiosenne Święta kojarzą - świeżo, jasno, delikatnie, radośnie ale bardzo ciepło, stąd takie sielskie dodatki jak ściegi, koronki, delikatne postarzenia i bawełniana taśma - jak w domu u babci :-))

Zatem dziś -  kilka kartek z jajami w roli głównej, a tym samym mój wkład w świąteczną produkcję:








Czasem gdzieś mimochodem wcisnę trochę różu - tu brudny róż w połączeniu z ecru i beżem - totalnie nie świąteczne kolory, ale...nie mogłam się oprzeć ;-)))





Pozdrawiam ciepło i życzę Wam miłego początku tygodnia!!! :*

LinkWithin

.