piątek, 12 marca 2010

A kuku!

Nie, plotki o mojej śmierci netowej są grubo przesadzone :))) A tak serio - dawno mnie tu nie było, ponieważ przymusowo, na prawie tydzień zostałam odcięta od Internetu i wiecie co - dobrze mi to zrobiło! Poza lekkim stresem czy aby tam, gdzie mnie teraz nie ma (skrzynka mailowa) nic nieoczekiwanego się nie dzieje :) Człowiek się jednak uzależnia i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - brakowało mi mojego blogowego pokoju :))) ale nie byłam tak zdesperowana, aby szukać kafejki netowej ;)
Witajcie zatem po krótkiej (?!) przerwie!
Skoro napisałam, że brak internetu dobrze mi zrobił, oznacza to właściwie jedno: Róży przeszło zapalenie oskrzeli, a ja scrapowałam w międzyczasie i jest to wielki plus zaistniałej, nieprzewidzianej i niezależnej od żadnej żywej istoty - sytuacji. Poza scrapowaniem obeszłam sobie 3 dniowy Dzień Kobiet, ponieważ w miniony weekend na zaproszenie Niemęża Nieocenionego bawiłam się/pracowałam (niepotrzebne skreslić) podczas lokalnej trasy Punky Reggae Live 2010, miałam radochę z koncertów 4 zespołów (Raggafaya, Hurt, Tabu, Farben Lehre), a w niedzielę - bawiłam na koncercie Lao Che, za to w poniedziałek dostałam "cud kuchenny" Tupperware i nadal dziwię się co to za cud u licha, bo na zabawy z rzeczą, która ma mi oszczędzić czas - nie miałam zbyt wiele czasu ;-) Ufff... naładowana po brzegi dniokobietową energią i rytmami punk i reagge, powróciłam za stół scrapowy aby coś powycinać i pokleić, efekty będę pokazywała partiami.

Nie bardzo wiem od czego zacząć, zacznę więc od środka - jakiś czas temu zrobiłam kolejną pracę na bloga Pink Paislee, tym razem w temacie "Word It Wednesday", co oznacza, że w środy scrapujemy jakieś słowo - powstał więc Lo ze słowem przewodnim. Chwilkę później zrobiłam innego scrapa w ramach zabaw z nową kolekcją Webster's Pages - Garden Gala. Okazało się, że kolorystycznie obydwa te scrapy mają ze sobą trochę wspólnego, choć różnią się zdecydowanie odcieniami kolorów i stylem - jeden jest jaskrawy i żywy, drugi - lekko przytłumiony i nieco nostalgiczny, ale w obu jest czerwień, zieleń i niebieski... Zresztą, co tu dużo mówić, zobaczcie sami:

~~ Big Adventure ~~

Moje słowo przewodnie w tym Lo to "adventure", a scrap opowiada o wielkiej przygodzie małej Róży w ZOO. Nigdy wcześniej nie odważyłam się scrapować tego właśnie zdjęcia, ale kiedyś poprosiłam o to Eight i zrobiła to mistrzowsko! Na zdjeciu Róża ma 3 lata i wygląda jak mały łowca przygód :)))
Wykorzystałam tutaj kolekcję Pink Paislee - 365 Degrees.





~~ Grow ~~

Kolejny raz Róża tropiąca stokrotki :-)
Tu użyłam wspomnianej kolekcji Garden Gala od Webster's Pages.





Na dziś to już wszystko, z góry dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam bardzo ciepło!
Do (prawdopodobnie) jutra!

12 komentarze :

Mirabeel pisze...

"Big adventure" już widziałam na blogu PP, ale jeszcze raz sobie napiszę, że ten scrap jest fantastyczny! Uwielbiam zestawienie tak intensywnych kolorów , tym bardziej, że rzadko można u Ciebie podobne zobaczyć :* A drugi scrap podziwiam za brak dodatków!! A po trzecie nareszcie masz net!! :*:*

viva pisze...

Piękne scrapy!

Oliwiaen pisze...

Urzekają mnie te perłowe kropeczki - niby ich mnóstwo, ale nie pchają się na pierwszy plan, tylko w czarodziejski sposób podkreślają to, co uwagi godne. I są tak idealnie identyczne!
(tak dla odmiany o kropeczkach, żeby coś innego było niż "cudne, świetne, mistrzowskie..." etc.) :-DDD

Jowita pisze...

Scrapy sa przeurocze, sliczne, jak zawsze dodatki cudnie sie ze soba komponuja, a Roza jest przesliczna dziewczynka

Rybiooka pisze...

Festiwal barw !!!!!

Julie pisze...

gorgeous stuff love it all

Fryne pisze...

przepięknie upchałaś niesamowitą ilość rzeczy na tych skrapach :)
i niepotrzebnie boisz się zdjęć - wychodzisz zdecydowanie zwycięsko z tych walk :D

Katharinka84 pisze...

Bossskie są!!!
Te kolory.... miodzio :D
:***

Paszczata pisze...

świetne prace, nie mam pojęcia jak udaje ci się tyle rzeczy w scrapach zmieścić i jeszcze do siebie idealnie dopasować :D jesteś Mistrzynią ^^

Audra pisze...

Gorgeous layouts!! I love your work!!

Bethany Kartchner pisze...

What beautiful pages! I love your bright and interesting designs!

JaMajka pisze...

Pięknie komponujesz całość i dobierasz kolory, są echem kolorów ze zdjęć i dopełnieniem... Naprawdę kawał świetnej roboty :)

LinkWithin

.