poniedziałek, 15 lutego 2010

Mój pierwszy raz

... na blogu Pink Paislee - a było to w minioną sobotę :) Bardzo się denerwowałam, jak zwykle, kiedy robi się coś pierwszy raz i ma się tremę ;-)))
Mój pierwszy projekt na bloga Pink Paislee to Lo - interpretacja mapki, ponieważ taki temat mieliśmy w sobotę - Saturday Sketches. Wybrałam szkic # 106 Anny Bowkis z Pencil Lines, dość dawno prezentowany, bo w październiku 2008, postanowiłam go odświeżyć, wyjąć na światło dzienne i spróbować się z nim zmierzyć wespół z nowymi papierami Pink Paislee.
Mój Lo jest inspirowany uroczym filmem "My Girl" z równie uroczymi dziecięcymi rolami (Macaulay Culkin i Anna Chlumsky) oraz piosenką, o tym samym tytule, wykonywaną przez The Temptations - uwielbiam zarówno film, jak i piosenkę, a to konkretne zdjęcie Róży skojarzyło mi się z letnim popołudniem, pełnym kwiatów i pszczół i pełnym mojej do niej - miłości (co zresztą jest jak najbardziej zgodne z prawdą, ponieważ zdjęcie zrobiono w pewne letnie popołudnie, jakieś prawie dwa lata temu. ;-)) - to tak w temacie wczorajszych Walentynek, a propos miłości i innych wyższych uczuć ;-)))
Do wykonania Lo użyłam nowej kolekcji Pink Paislee - Queen Bee (papiery, stemple, rub-onsy, tagi), ale aby nie było zbyt spokojnie postanowiłam połączyć - być może dość kontrowersyjnie - z czerwienią z kolekcji Cupid - dzięki temu Lo zyskał odpowiednią dawkę dziewczęcości :-)
Zaprezentowałam także moje dwie ulubione techniki - warstwowanie oraz ręczne wycinanie drobnych elementów - to prawda, że staram się szukać w każdym papierze wzorka, który da się wyciąć i potraktować jako ozdobę, a nawet główną dekorację - tak było również w tym przypadku - powycinałam sobie kwiatki z papieru Queen Bee - Honey Bee.

A oto co mi z tego wycinania wyszło:

~~ Mapka:  - Pencil Lines sketch #106 ~~


~~ My Girl ~~





Czy tylko ja zauważyłam, że ostatnio jakoś mi ŻÓŁTO w duszy gra? ;-))) To tęsknota za słońcem!

Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia w kolejnym poście - wkrótce! :*

14 komentarze :

Barbara pisze...

nerwy zupełnie niepotrzebne,piekny jest!!!!

Agata pisze...

Wspaniała jest Twoja interpretacja!! Kolory wręcz porywają! A za słońcem to chyba powoli wszyscy już tęsknimy! :)

finnabair pisze...

niesamowite!! piękne!! dałas czadu :)

Анастасия pisze...

Super!I love your style)))It's imasing!

kornelia pisze...

Karola, jesteś artystką, pięknie wyszło!
Ależ bym chciała tak umieć :)
Tyle moje podejście jest na razie jakoś zupełnie inne ;)

Mocno Ci kibicuję!
I pozdrawiam gorąco.

Oliwiaen pisze...

Przepiękny LO - jak zwykle, nerwy całkowicie nieuzasadnione, aczkolwiek zrozumiałe :-))
A z mapki nawet skorzystam, zdjęcie mam takie pasujące, a mapka wdzięczna :-) Dobrze, że ją wydobyłaś na światło dzienne :-))
Za słońcem chyba każdy już wzdycha, szczególnie spod 40-centymetrowej warstwy śniegu...

Sandra pisze...

What a nice sketch and what a wonderful layout you made out of it!

Greetings,
Sandra

Zarah pisze...

That layout is just absolutely utterly divine. It's amazing beyond words!!

Guylaine pisze...

your LO is absolutely beautiful. All nice and chic little details are so nice!

(Favvis)Maria pisze...

Gosh! What a lovely LO! I´m in love!

Kate pisze...

prześlicznie wiosennie i bardzo optymistycznie ehhh ;)

Ruth pisze...

Hi Karola,
What a gorgeous colour combination I love the little bumble bees too.

ps: I have my 2nd post of the house on my blog and made sure that I put the links and credit to you on the first post and on Bubbly Scrumptious.

Thanks you so much for your generosity!!
Ruth xxx

domestic goddess pisze...

Karola, thank you for choosing one of my sketches, this is sooo beautiful xx

Florens pisze...

Piękny. Kolory niesamowicie pozytywne i przywołujące ciepłe, letnie wspomnienia. Jesteś Mistrzynią, więc nerwy były zupełnie niepotrzebne :)

LinkWithin

.