poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Scena balkonowa

Ostatni tydzień nie był dla mnie zbyt łaskawy, pomijam problemy zdrowotne, ale pracować w tempie błyskawicy - to nie dla mnie. Papier nie lubi pośpiechu, przynajmniej mój i kiedy należy spiąć się bardzo mocno i zrobić coś w 2 dni, a nie 2 tygodnie - średnio to później oceniam, tym bardziej kiedy cały tydzień nerwowy. Cóż więc tak średnio oceniam będzie można zobaczyć wkrótce, dziś natomiast mam do pokazania mojego scrapa na sierpniowe wyzwanie "Picture Perfect" na InspireME - społeczności fanek Websters Pages . Wyzwanie polegało na idealnym zmiksowaniu, wtopieniu zdjęcia w papiery, punktem wyjścia czy przykładem było wycięcie ze zdjęcia np. postaci i zaaranżowanie jej wraz z papierami i dodatkami w jakąś scenkę, lecz nie było to konieczne. Dla mnie to rzeczywiście wyzwanie - wyciąć coś ze zdjęcia... chyba nigdy tego nie robiłam, a jeśli tak - pamięć mnie zawodzi. Pomyślałam, że wykorzystam papiery z kolekcji Sweet As Cherry Pie i tak zrodził się pomysł na nieco surrealistyczną scenkę balkonową :) W oryginale Róża siedzi na schodach - w scrapie - opiera się o ekhm... balustradę? ;) I te gałęzie wiśni wokół - miło byłoby mieć taki balkonik :))) Jak widać na załączonym obrazku - scrap to właściwie sam papier, ale nie sposób pominąć uroczych guziczków, które dostałam w prezencie - od dziewczyn :*, które wiedzą jak uszczęśliwić scraperkę :))) - garść guzików dla mnie to jak pudło cukierków dla łasucha ;)! Dziękuję po stokroć Izie i Kasi !:*

My Sweet Cherry



Bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i komentarze i ciepło pozdrawiam, a tym, którzy jak Róża - jutro rozpoczynają rok przedszkolny/szkolny - życzę duuuużo radości i powodzenia!
A my za chwilę zmykamy do przedszkola - mamy dziś dzień integracyjny w nowej grupie! :)))

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Chłopiec czy Dziewczynka?

Jasne, że Dziewczynka! Mimo, że nowa kolekcja Cosmo Cricket - The Boyfriend jest przeznaczona dla chłopców, w dodatku nie takich słodkich małych smyków, tylko odrobinę starszych rozbrykanych urwisów - udało mi się ją "zaróżowić". Nie kolorem, a moją Różą, którą jak dotychczas - udaje się czasem wpasować w niekoniecznie dziewczęce motywy i kolory, a może raczej sfeminizować co męskie ;)

I oto powstał scrap z Różanym zdjęciem z wycieczki do Santoka, gdzie pływała łódką, łowiła ryby i czerpała z natury i (prawie) pełnej wolności. Jako, że zaznała sporo beztroski i swobody - daje się to złapać na zdjęciach, te ostatnie chwile wakacji...


A przy okazji, z tej samej kolekcji powstał komplet... dla kogoś, kto pierwszy raz przekroczy progi szkoły :) - podłużny notesik i kartka z życzeniami powodzenia i samych szkolnych sukcesów ;)


Pozdrawiam ciepło i życzę Wam udanego ostatniego tygodnia wakacji! :*

piątek, 21 sierpnia 2009

So Soft

Najczęściej taki właśnie komentarz otrzymuję od angielskojęzycznych koleżanek. So Soft - i cóż poradzić, skaza jakaś, wada czy zaleta? :)) Dziś także będzie soft, ale już niebawem, a konkretniej - pewnie jutro - nieoczekiwany zwrot akcji w stronę bardziej jaskrawych, choć nadal "spranych" kolorów. Ale to jutro, a dziś... karolowy sofcik ;)
Komplet - tradycyjnie: notes + kartka okolicznościowa. Notes wzrostu 15 cm, wszerz 11, a kartka standardowe 10 x 15 :) Urokliwe papiery Cosmo Cricket, które znalazłam w złotorączkowej paczce zainspirowały mnie do stworzenia czegoś niekoniecznie chłopięcego (bo z chłopięcych kolekcji te papiery), jesli ktoś jeszcze tego nie zrobił (trudno uwierzyć!) - zajrzyjcie koniecznie do scrap.com.pl i zobaczcie ile cudownych zestawów Cosmo Cricket na Was czeka - prawdziwy raj dla osób - jak ja lubiących ten retro smaczek w połączeniu ze "spranymi" kolorami :)



Tradycją się staje, że jakiś dodatek na dokładkę pozostawiam, także dziś - dwie kartki stworzone ostatnio na zamówienia - jedna urodzinowa, druga ślubna, jedna podłużna, druga - okrągła, jest jednak jeden wspólny mianownik ... są baaardzo softowe ;))) czasem naprawdę niewiele można na to poradzić, ten typ tak ma :D


Tradycyjnie także - serdecznie Wam dziękuję za przemiłe słowa, które tu pozostawiacie, ogromnie się cieszę, że do mnie zaglądacie! (cóż za rym!)
Pozdrawiam ciepło! :*

wtorek, 18 sierpnia 2009

Moja Cukiernia

Ha, chciałabym :D niestety nie na żywo, za to na papierze. Ostatnie dni to nawał słodkości na moim stole - dziewczęce, dzieciaczkowe, takie... straszliwie słodkie :)
Najpierw był komplet dla Julii - na jej 8 urodziny, do słodkich papierów Clair de Lune - dodałam różyczki (prawie jak marcepan!), oraz mnóstwo kropek 3d - wyszedł prawdziwy torcik, a ja miałam frajdę wracając korzeni, strasznie lubię takie słodycze - nieczęsto, bo co za dużo to niezdrowo - ale raz na jakiś czas fajnie zrobić coś po czym się człowiek niemal oblizuje ;))))
Komplet to notatnik/pamiętnik formatu A5 + kartka urodzinowa w tej samej stylistyce.

Nieco później powstał scrap z Różą zeszło - sobotnią, wybraliśmy się na małą wycieczkę w okolice i powstało wówczas trochę strasznie fajnych zdjęć, które będę dawkowała w kolejnych odsłonach, tymczasem zdjęcie z niewinną minką, z cyklu "trzepoczę rzęsami szybciej niż ktokolwiek" :))) (chyba chciała nas do czegoś przekonać, ale zupełnie nie pamiętam do czego, skupiłam się na tych oczyskach, taka jestem!). Scrap powstał z papierów projektu Terri Conrad dla Websters Pages (---> mają nową, cudowną stronę www!), dodałam trochę stempelków Kelly Panacci (Kelly pokazała zajawkę nowych stempli - owoc współpracy z Hampton Art!) i ISC (fankom gumowych stempli gorąco polecam nowe zestawy ISC!), a stemplowałam nowym, rewelacyjnym tuszem pigmentowym marki Latarnia Morska.

A poza cukiernią? Teraz sporo pracy, chwilowo zakopałam się troszkę w papierach, czasem się wynurzam, ale niestety nie na tyle aby znaleźć odpowiednio dużo czasu i spokoju, aby pobiegać po Waszych blogach, galeriach, mam nadzieję, że odbiję to sobie niebawem! Niemniej bardzo bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny oraz za przemiłe wyróżnienia, jakie mi zostawiacie - to ogromnie sympatyczne i ważne! Pozwólcie, że w tej chwili nie pociągnę łańcuszka dalej, ale z pewnością to zrobię - jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI :***

A teraz już tylko zdjęcia:

Always Adorable


Komplet dla Julii:


Trzymajcie się cieplutko i do następnego! :*

czwartek, 13 sierpnia 2009

Pocałuj żabkę w łapkę ;)


Żabi motyw na papierach Websters Pages z linii Magical Wishes - powalił mnie ;) Pomyślałam, że zupełnie do niczego nie będą mi pasowały, tym bardziej, że ja żabki omijam szerokim łukiem, te żywe rzecz jasna :))) Każdy ma jakiegoś bzika, ja mam żabiego (grrrr...) Leżał sobie więc papier, czekając na olśnienie, które nadeszło nieoczekiwanie, jak to zwykle bywa - pomyślałam, że takie żabki sympatyczne może komuś przyniosą szczęście? A konkretniej szczęście na okrągło? Ponieważ nie ma możliwości aby cokolwiek powstało jednostkowo - dodatkowa kartka - już bez żab, za to z fuksją, którą oswajam - też okrąglak. A aby nie było, że mało - jeszcze odrobina pasteli dzieciaczkowo - komercyjnych, które tutaj zajawiam, a które hurtem można obejrzeć w scraplabowej kuchni, polecam przyjrzeć się dobrze cudnym ćwiekom by Latarnia Morska :)



Uściski serdeczne przesyłam! :*


poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Earth Love, Rychu itd.

No i zakochałam się. Przyznawać się, czy nie? ;) Nic wstydliwego wprawdzie - miłością do papierków żyje co druga z nas, dla mnie także to nic nowego ;) Od pewnego czasu jednak cierpię na pewną dość łatwą do zdiagnozowania chorobę - CosmoLove ;) Uwielbiam klimat kolekcji Cosmo Cricket i choć niektóre są dość wymagające, to większość z nich ze swym retro smaczkiem i "spranymi" kolorami - zawładnęły moim sercem. Moja przygoda z tegorocznym DT Cosmo Cricket, pomimo faktu, iż nie dostałam się w tym roku do zaszczytnego grona nie skończyła się w przedbiegach, czyli w finałowej piętnastce. Otrzymałam wspaniałą możliwość zabawy i stworzenia garści projektów z najnowszych kolekcji CC. W związku z tym całkiem niedawno dostałam pakę, w której znalazłam świeżutkie kolekcje - w tym... Earth Love. Cudowna, ciepła - prawie jesienna linia zrodziła w mojej głowie pomysł na album, ale zanim powstanie album, zobaczcie proszę co udało mi się stworzyć dotychczas:

Lo ze zdjęciem jednego z naszych kociaków, którego niestety od dawna nie ma wśród nas :( Jest jednak w pamięci i na scrapa zasługuje - przedstawiam Wam Rycha vel Rysia vel Ryszarda (najbardziej odważnego i nachalnego kota na świecie):


Dodatkowo - kilka kartek - w kwadracie i kole - świetnie mi się pracowało z tymi kolorami, nieczęsto zadarza mi się mieć na tapecie tak ciepłe zestawienia:




I to chwilowo wszystko - kolejne kolekcje będe brała pod obróbkę niebawem, a tymczasem pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny! :*

LinkWithin

.