piątek, 13 lutego 2009

Walentyna Kawowa...

... to jedno z zamówień walentynkowych, jakie mi się przydarzyły w tym roku, ciekawe, ze względu na nietypowość; jest to kartka walentynkowa, stworzona ściśle wg wytycznych Pana zamawiającego + bezpieczna poprawność polityczna tudzież wymuszona grzeczność :D Miała być w brązie, w środku jedno słowo - "Kocham..", a na froncie - motyw białych róż i kawy, a właściwie z jakimś motywem serwisowo - filiżankowym oraz z prawdziwymi ziarnami kawy... które szczerze mówiąc zamiast pięknie trzymać się kleju wolały się rozpadać, więc umocowanie w sposób trwały, czyli na wieki, paru ziarenek przy pomocy magika i nagrzewnicy do embossingu, pęsety i szpikulca, zajęło mi najwięcej czasu i wywoływało jakieś wściekłe pomruki :D
Za to jest to najfajniej pachnąca kartka jaką zrobiłam, bo nie dość, że w ogóle kawa, to trafiła mi się kawa aromatyzowana.
Zastanawiam się czy Pani, która ją otrzyma, jest taką samą kawoszką jak ja :D Na to wygląda...
A oto jak wybrnęłam z zadania :

Jakoś pełno tu kartek ostatnio... zupełny przypadek :D

9 komentarze :

nowalinka pisze...

Świetnie Ci wyszła, wzór w pepitke i te róże na obrzeżach...no i ziarenka kawy :) Ale bym sobie ją niuchnęła :))

Costa pisze...

Mi już zapachniało kawą.. świetne stempelki! Zgadzam sie z Nowalinką wzór w pepitkę i róże super !

bomiel pisze...

Świetna kartka.

Beata pisze...

no i jak tu nie zacząć dnia bez kawy:) a do klejenia polecam Glue Dots (do takich ziarenek chyba Mini byłyby najlepsze), dla mnie niezastąpione tam gdzie klejenie magikiem doprowadza do pasji;)Walentynkowego nastroju życzę!

zielonooka pisze...

bardzo oryginalny pomysł jak na walentynkę:). Karteczka tak pachnie, że sama ją czuję przez monitor;)

k_maja pisze...

mmm, ale smakowita :))

Almirani pisze...

Cóż, nie będę się powtarzała...ale cudowna ta kartka ;-) Chętnie bym sobie jeszcze śmignęła na jakiś kursik do Wawy :-) Pozdrawiam

regine pisze...

Génial!!! ces petits grains de café...

ewa pisze...

kAROLA-boska ta kartka!!

LinkWithin

.