poniedziałek, 23 lutego 2009

Koniec świata!

Czy ktoś coś wspominał o scrapowaniu czarno - fioletowym w moim wydaniu? :D Hę?
Koniec świata panie dzieju, mówisz - masz :D
Pod wpływem kolejnego impulsu oraz wyłączenia pewnego obszaru świadomości, który każe mi zerkać tylko w stronę pasteli i nie widzieć innych odcieni = popełniłam wpis do cafeartowego wędrownika Nulki.
Ania swój wędrownik zatytułowała: "Fabryka Barw" i miał to być typowy chunky book, trudno stwierdzić czy się spisałam w tej mierze, jednak jeśli chodzi o kolory, starałam się być otwarta na różne możliwości :D Spróbowałam też nie napychać tych dwóch stron za bardzo, przez co przegięłam w drugą stronę - poczyniłam najbardziej minimalistyczny wpis jaki kiedykolwiek stworzyłam, mam nadzieję, że nie jest zbyt "biedny":/ Zawsze mam problem z wpisami w wędrownikach, zwykle trudno mi wybrać, czy ma to być wpis w moim guście, w stylu adresata, taki cakiem od serca i pod wpływem chwili czy może adresat wolałby istny przegląd techniczny na każdej karcie ... Postanowiłam jednak mniej przejmować się sprawami technicznymi i bajerami, a kłaść większy nacisk na to dla kogo się wpisuję i co mną targa w danej chwili. Dziś targały mną znów fiolety, jakieś czarne, czerwone plamy, a to wszystko przez czesankę w tych właśnie kolorach, którą miałam przed oczami... a ogarnąć ten kolorystyczny chaos dopomogła mi kolekcja Kelly Panacci - Artsy.
Ok, do rzeczy - oto wpis, 2 strony, ok 14 x 14 cm, skoro album jest na bazie torebek i ma kieszonki, to kusi bardzo aby coś w tych kieszeniach zostawić, ja zostawiłam mega kolorowego taga z małym przesłaniem ku pamięci... ;) ale całości nie ujawnię!


Ogomnie się cieszę, że udaje mi się dość gładko odkopywać z zaległości wędrownikowo - wymianowych, dzięki temu więcej czasu na duuuże projekty i mam nadzieję, że niebawem uda mi się pokazać coś "grubszego" ;) Tymczasem ściskam serdecznie!

11 komentarze :

trendyforyou pisze...

śliczności:)

MonaLisa pisze...

o ja cie o ja cie
ale Nulencja wpisik dostala :D
no pieknie !!!!!!!!!!

ZIELONA pisze...

No to jestem w szoku ;) Czy to na prawdę Twoja praca?? Mam wrażenie jakby któraś scraperka weszła w Ciebie i zrobiła ten wpis ;P Ale super!!

Nulka pisze...

łał!!!!
jak to się mówi, pojechałaś po całości :) świetny! baaaardzo mi się podoba :) ujarzmiłaś czerń po "karolowemu"
:*

p.s. a wiesz, że ja mam teraz Twój wędrownik :))

Bea pisze...

haha, NULA, to ciekawe co Ty zrobisz ;) ;) już doczekać się nie mogę!!!! I TEŻ NA TOREBKACH ;)
KAROLA!!!! W ŻYCIU BYM NIE ZGADŁA, ŻE TO TY robiłaś!!! PIĘKNIE i wyjątkowo minimalistycznie!!!! ALE TY to potrafisz WSZYSTKO ;)

Zojka72 pisze...

tym razem to pojechałaś, że tak powiem po bandzie!!!! jestem w szoku! Nie uwierzę dopóki sama nie zobaczę na własne oczy ;-)

BETIK pisze...

Świetny ale chyba też bym nie zgadła, że Ty go robiłaś, gdybym nie miała autora...:)No chyba, że po papierach bym doszła:))Z Ciebie widzę tutaj dokładność i ogromną precyzję zawartą w szegółach:))

slodqa pisze...

nie pastelowo, niepodobnie do Ciebie - a jak świetnie wyszło! :)

Pasjonatka pisze...

Karolu, już tyle razy zachwycałam się Twoimi pracami na forum RiO, że brak mi juz nowych słów :) Pozostaje mi tylko powtórzyć - są piękne; takie przemyślane, dopracowane, harmonijne. To powód mojego nieustannego zachwytu podszytego lekką nutką zazdrości, bo ja nigdy nie umiałabym zestawić tylu elementów i barw w jednym :)
Dziękuję Ci za odwiedziny na moim blogu i przemiłe słowa, i oczywiście zapraszam :) A jeśli rzeczywiście interesuje Cię etażerka - daj znać :) Mogę oszczędzić Ci szukania :D
Pozdrawiam bardzo serdecznie,
Paulina

Abrakadabra pisze...

Rzeczywiście - przyzwyczaiłaś chyba już wzystkich do - jakże charakterystycznego dla Ciebie stylu i palety barw. Tym bardziej interesujące jednak wydają mi się projekty, pomysły - których realizacja jest tak daleka od tego czym zajmujemy się codziennie. Jak dla mnie Twój wpis to nie "Koniec świata!" :-) tylko poczatek - bo wiem, że jeszcze niejednokrotnie mnie czymś zadziwisz, zainspirujesz, zaczarujesz...

ibisek1 pisze...

Wow! Niesamowity "zwrot akcji" :)
Od słodkich pasteli do szalonych, nasyconych kolorów. Wpis rewelacyjny. I już Nulce zazdraszczam :)

LinkWithin

.