sobota, 6 września 2008

W przerwie...

... na reklamę :D pojawiam się na chwilę, aby zapewnić, że u mnie wszystko ok, przeżyłam przeprowadzkę, a nawet dwie: rodzinną i pracową, wyprawiłam latorośl do przedszkola, a pracy nie ubywa, więc ... właśnie - na chwilę wpadam i w skrócie opowiadam, sprawę zdaję:

1. Najmłodsza super zaaklimatyzowała się w przedszkolu, trudno jednak wyciągnać z niej cokolwiek na temat tego co tam robi, co je i w jakiej ilości, oraz przetłumaczyć, że przedszkole czynne jest do 17.00 a nie całą dobę i czasem po prostu czas wracać do domu i spędzić wieczór z wapniakami :D Nadal dręczy mnie syndrom: "Nie mogę przeżyć, że nie widzę co ona tam robi, jak się bawi i czuje", a na resztę przedszkolnych spraw i sprawek kładę duży dystans. Jest super, jestem dumna z mojej Przedszkolaczki jak ... jak... nie wiem co :D Gdybym mogła jeszcze puchnać z dumy - byłabym przeszczęśliwa ;-)

2. Zależność : "Dziecko w przedszkolu = pełnowymiarowy czas na pracę" dodaje mi skrzydeł, żegnaj scrapowanie po nocach i między gotowaniem obiadu a odkurzaniem. Dodatkowo przeniesienie warsztatu z domu "na zewnątrz" bardzo mobilizuje i cieszy :) , wiele jeszcze do zrobienia, urządzenia, zmiany ale mimo wszystko czuję, że sporo rzeczy i spraw powraca na swoje miejsce :)

3. Nadal jestem zakopana w zamówieniach, a brak netu przez ostatnie tygodnie i tylko gościnne zaglądanie czasem tu i ówdzie dobrze mi zrobił. Skoro już tu jestem, to nie pozostawię posta bez zdjęć :)

Jeden z ostatnich albumów - 20 x 20 cm, zamówiony przez dwie dziewczyny - przyjaciółki od serca, które bardzo chciały mieć album ze swoimi, cennymi i bliskimi sercu, wspólnymi zdjęciami. Postawiły na niespodziankę i nie miały żadnych wytycznych w kwestii wyglądu albumu, więc... wygląda jak wygląda :) Po mojemu. ;) Papiery to Crate Paper z kolekcji Sweet Brunch, dodałam kwiatki Prima, tekturowe litery, słodkie ptasie ćwieki, oraz mnóstwo stempli Kelly Panacci.

Album Edyty i Jowity:





10 komentarze :

Fryne pisze...

boszeeeeeeeeeee, ile tu się w nim dzieje!!!!! chyba wpadnę wieczorkiem poprzyglądać się z bliższego bliska :)

i gratuluję zasymilowanej córy :)

anet pisze...

cudnie, że wracasz w świat wirtualny:) album cudny!

Marypaul (France) pisze...

Very beautiful album. I like your blog. Always very good ideas.
Kindly.

Kamilcia pisze...

Karola - pkt 1 posta to jak bym o sobie czytałam - już drugi rok Siwkowego p-la, a ja ciągle mam takie myśli... tylko puchnąć na serio bym nie chciała ;)

album świetny i te Twoje dodatki :)

rudlis pisze...

Zaglądam tutaj bardzo często, nie zawsze zostawiam komentarz, ale dzisiaj zapraszam na mój blog gdzie czeka wyróżnienie dla Ciebie :)

Karola inspirujesz nie tylko mnie - życzę wielu pomysłów i czasu na ich realizację!!!

Almirani pisze...

Jestem zachwycona Twoimi pracami. Twój blog oglądam każdego dnia dnia i nadziwić się nie mogę. Może kiedyś choć w połowie osiągnę taki poziom jak Ty :-)

Pozdrawiam serdecznie.

agnieszka pisze...

uwielbiam tutaj wpadać...ciesze oko każdym szczegółem......

zapraszam do siebie .... czeka tam mała niespodzianka :*

ScrappyBlueStones pisze...

I niech dalej moc będzie z Tobą :) i na scrapową, i na domową, i na przedszkolną ścieżkę :) A że album na żywca widziałam to i mogę potwierdzić, że słodki jest jak nie wiem co :D Tu zawsze zresztą wszystko takie miłe dla serca i oczu jest...

Jorunn pisze...

Wow... what a blog you have here!!! Very beautiful albums and other creations you make and I love the color combinations and the details on your work!!!

Shirley pisze...

Very very beautiful~ I love everything you did with your embellishments.

LinkWithin

.