sobota, 20 września 2008

Ramki nadal atakują!

Prawdziwa inwazja ramek ostatnio... Zaczynam się bać...
Dziś oddałam ramkę zamówioną jako dodatek do prezentu z okazji Chrztu... Jak powszechnie wiadomo, tematy religijne mnie nie lubią :D Tym razem zgodnie z sugestiami - brak religijnych symboli, w zamian ramka miała być bardzo delikatna, puchata w kwiaty i liście (to gwoli wyjaśnień - dlaczego kolejna, niemal bliźniacza ramka), z dużą dawką ecru i dużo mniejszą - błękitu. Dodatkiem jest małe pudełeczko na "symboliczny" prezent - srebrny, grawerowany stosownie do okazji - smoczek ;) (Czegóż to ludzie nie wymyślą, a to srebrna łyżeczka, a to smoczek... a za moich czasów (...) Ekhm... ;-)

Do rzeczy - mnie się kojarzy z budyniem waniliowym z dodatkiem tajemniczej, niebieskiej mikstury:



Ciepłe uściski ślę, a najcieplejsze tym, którzy jak ja - mają kaktus w gardle, ołowianą głowę i mętny wzrok :) Zdrowia, zdrowia, zdrowia!


11 komentarze :

Fryne pisze...

cudo! wymiękłam!!!!

no i kuruj się kochana - ciepła herbatka malinowa, koc i takie tam :*

Zojka72 pisze...

jak na kogoś kto ma kaktusa w gardle co całkiem fajnie ;-)

Lena Katrine pisze...

Oh my God, that is so beautiful!
Love the colours, the picture - everything! Beautiful!

xxx

bomiel pisze...

śliczna ramka,taka delikatna.

yovi pisze...

Ale pieknosc!!!
Taka delikatna!! kolory ... hmmm... no wiadomo ze ulubiony blekicik :D
Pieknie dopracowane .. jak zawsze :D

mohika pisze...

cudo, dużo zdrówka

la.li pisze...

Mmmm, cudo! Komplecik lakki jak piórko :D Życzę zdrowia :)

la.li pisze...

Lekki oczywiście, literówka się wkradła ;)

Bea pisze...

Super ten atak!! :) oby wszystkie ataki takie cuda niosły za sobą!!! :)

lara pisze...

mmm...piękności:)

martek pisze...

śliczny komplecik, taki delikatny
...i kuruj tego kaktusika w gardle:)

LinkWithin

.