poniedziałek, 21 kwietnia 2008

Wszędzie dobrze

...lecz najlepiej w DOMkU! Co tam jeden domek, może odrazu trzy? :D Trzy scraperki - trzy domki, jedno świetne wyzwanie - oto co ostatnio w super tajności się działo :)
Zachwycone m.in. projektem domku Vicky Chrisman - ja, Marsza i Aga Mirabeel podjęłyśmy wyzwanie, aby je zrobić samodzielnie :) Aby nie była to droga lekka i łatwa, ale jednak przyjemna - wyzwanie było łańcuszkiem: Ja zrobiłam domek dla Marszy, Marsza dla Mirabeel, a Mirabeel dla mnie. Każda była zestresowana, długo negocjowałyśmy i modyfikowałyśmy "warunki i zasady", aż w końcu stanęło na tym, że zachowamy swobodę w tworzeniu.
Uroczysty akt wymiany domków dokonał się podczas krakowskiego spotkania.
Mój domek zrobiłam z tektury modelarskiej, papierów i stempli z różnych kolekcji Kelly Panacci, wykorzystałam także trochę (?!) kwiatów Prima i hortensji z jedwabiu, trochę koronek z Bazaru Dekoracji, tusze Tima Holtza, ćwieki Stamperii, stemple Autumn Leaves i Fancy Pants, oraz dziurkacze Marthy Stewart i już sama nie wiem co jeszcze... duuużo serca na pewno ;)
Chciałam pokazać wszystkie trzy na raz, ale nie miałam możliwości, aby zrobić im wspólne zdjęcie, zresztą - kto o tym wtedy myślał !?:D
Pokażę zatem:

Kawałek siebie zahipnotyzowanej Domkiem Marszy: (Co uchwyciła Bea! :*)


Domek Mirabeel na łonie natury, a ściślej - na kwitnącej magnolii:


Oraz swój domek na szerokim łonie podłogi w krakowskim hotelu, a Asi Kamaftut serdecznie dziękuję za sesję i cierpliwość!


Bardzo Wam dziękuję za wyzwanie - czekam na kolejne! ;-) A może ja coś wymyślę? ;-)

21 komentarze :

chwilka13 pisze...

super, że można go znowu zobaczyć!!! jest po prostu PIĘKNY i Karolowy!!!

truskawka pisze...

ach... i och... :)

ta mnogość i różnorodność jest zachwycająca :)

truskawka pisze...

i ogromnie milo bylo Cie poznac :*

Bea pisze...

Świetny projekt. Taka wymiana świetnie mobilizuje do działania :)
Rzeczywiście, szkoda, że nie ma foty "wioseczki" domków ;)
I moja fota się przydała :D

yovi pisze...

Piekne domki !!!!


ps. tylko czekac teraz na epidemie domkowa ;) sama mam ochote taki machnac -zawstydzona- ;)

nowalinka pisze...

Ach, ten domek jest niesamowicie dopracowany i cudowny!...mnie urzekły te "cegiełki" pojedyncze i cała jego kompozycja w kolorze delikatnego różu :)
haha i to może przez niego kupiłam w ten weekend w Krakowie różową kurteczkę ;)))

Marsza pisze...

Gdy całkiem zakwitnie jabłoń zrobię zdjęcie Twojego i też pokażę!
Byłam tak zestresowana tym wyzwaniem, że po nocach śniły mi się różne wizje!
Lecz bardzo się cieszę, że je podjęłam i mogłam z wami tworzyć jeden konkretny projekt!
Karola Twój domek jest mój tylko mój!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest pełen ciepła i naprawdę da się odczuć oglądając go ile serca w niego włożyłaś!
Od ponad roku marzyłam, aby mieć, choć najdrobniejszą Twoją prace a tu masz za jednym razem aż dwie się trafiły!
Dziękuje raz jeszcze!
Mimo że u mnie nie najlepiej ja na każde kolejne wyzwanie się piszę wyzwanie!
Mam problemy natury osobistej, ale scrapowania nie da się zostawić!:*

Zuzanna pisze...

Boszszszseee.... Jaki piękny....

Kayla pisze...

Te cegiełki mnie urzekły...

E pisze...

wow!
wszystkie trzy domki sa powalające

Birgit pisze...

Oh my... those little houses are sooo cute!!

patrisha pisze...

bardzo sympatyczne to wyzwanie :)

Karola pisze...

\DZIęKUJę pięknie, to strasznie miłe!

Chwilko - bardzo się starałam,aby miał dużo % karolowości w sobie :D

Truskawko - taak, chwilowy powrót przeładowania :D Widziałam Twój domek, jest piękny, mnie też było bardzo miło Cię poznać!

Bea - żebyś wiedziała! To jest ogromnie mobilizujące, dodatkowo fakt, że musisz zrobić coś konkretnego dla konkretnej osoby, w dodatku coś, czego się wcześniej nie robiło.

Yovi - fajnie będzie zobaczyć inne takie budowle :D Zrób koniecznie, zanim się rozmyślisz :)

Nowalinko - żartujesz :D ale fajna pamiątka ze zlotu :D W jaki ciekawy sposób scrapbooking może być inspirujący :D

Marszo - to był dla mnie zaszczyt i przyjemność, mam nadzieję na kolejne wyzwania w tym gronie! Będę Cię nękać w tym temacie! Trzymaj się cieplutko!

Zuzanna - :D przesada!

Kayla - cegiełki to moja duma i radość ;)poznajesz inspirację? ;)

E - co do dwóch - zgadzam się! Temu ostatniemu dużo brakuje ;) ale już nic nie poradzę ;)

Birgit - Thank You my dear! :*

Patrisha - tak, to nie ulega wątpliwości!

Jaszmurka pisze...

Domkorzewo śliczne. Delikatne i zwiewne :)
A co w środku skrywa? :p (taka jestem dociekliwa 8) )

Karola pisze...

Jaszka - Dzięki! :) A w środku.. zapomniałam pstryknąć, ale Mariola obiecała mi piękna sesję domku, więc pokażę za jakiś czas. W środku są po prostu miejsca na zdjęcia, coś jak parawanik po rozłożeniu.

Anonimowy pisze...

KAROLA cudności tworzysz. Dawno tu nie zagladałam, a tu tyle śliczności!
Ach... a domki-boskie, wszystkie trzy razem i każdy z osobna.

bobinia pisze...

hah należę do tych szczęśliwców co to mogły sobie karolowy domek pomacać w realu :-) cegiełki mnie po prostu urzekły, a wykonanie nie mniej :-)
Jestem tą pracą zachwycona !!!

Jaszmurka pisze...

Karola dzięki :) (już umieram z ciekawości :D )

No tak... macanie na żywo to zupełnie inny wymiar... zupełnie :)

babsko pisze...

obłędny!! no ale niczego innego się spod Twych paluszysków nie spodziewałam :))

Stine66 pisze...

WOW fantastic page you have here. I'll be back to check out this page often.

aurelei90 pisze...

so beautiful !!

LinkWithin

.