poniedziałek, 22 października 2007

Chandrom stop!

Tak, tak stanowcze NIE smutasowaniu, chandrowaniu i wszelkim objawom przesilenia jesiennego, łącznie z szuraniem nogami i spaniem do południa ( ekhm... i kto to mówi?) a wszystkim malkontentom tudzież zrzędom (jakkolwiek by ich {wybory} ubodły - zamykam paszcze tym oto digi scrapem ze wspaniałym tekstem wyjętym prosto z ust Hanny Banaszak (Pogoda ducha R. Rynkowski, M. Czapińska).

Każdy zasługuje na swoją pogodę ducha, każdy ją ma, tylko nie każdy o tym wie. Szukajcie, a znajdziecie :D
...
Nie cierpię poniedziałków... grrr
;-)
Scrap z mojej osobistej córki zasmuconym obliczem stworzyłam naprędce tuż po stworzeniu tegoż zestawu digi:


, który całkiem darmo ściągniesz tutaj. :) Nabrał mocy - więc pokazuję ;)

2 komentarze :

chwilka13 pisze...

Łądną masz Różyczkę :) Pamiętam jak dawniej zaglądałam do "Domku Róży" - malutkiej, a teraz taka panienka :))))
miłego dnia :)))

Karola pisze...

Dziękuję :D (dumna mama):D Domek Róży... ojej, a wiesz, że niedawno odkryłam na płytach pliki z Domku Róży :D Uśmiałam się... dawne dzieje :D To miłe, że pamiętasz!

LinkWithin

.